Wismodegib może być stosowany u pacjentów z objawowym przerzutowym i miejscowo zaawansowanym rakiem podstawnokomórkowym skóry, u których wyczerpano inne możliwości leczenia chirurgicznego i radioterapii lub w przypadku wielokrotnego nawrotu choroby.

Lek jest dedykowany wąskiej grupie chorych - w Polsce chodzi o ok. 50 osób rocznie. Mimo to, jak zwracają uwagę specjaliści, specyfik nadal nie jest w naszym kraju refundowany, podobnie jak inny lek dla tej grupy chorych, zarejestrowany w UE w 2015 r. i działający w tym samym mechanizmie co wismodegib.

Podobny problem dotyczy pacjentów z zaawansowanym czerniakiem.

- Najlepsze wyniki daje leczenie chirurgiczne wczesnych czerniaków. W Polsce skuteczne leczenie czerniaka (trwałe wyleczenie) stanowi ok. 70 proc. przypadków. W Europie - 80 proc. Różnica wynika głównie z faktu, że w naszym kraju pacjenci późno zgłaszają się do lekarza - zaznaczył dr Marcin Zdzienicki z Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków CO-I w Warszawie.

Specjalista podkreślił, że w ostatnich latach dokonał się istotny postęp w leczeniu zaawansowanego czerniaka. W 2012 r. zarejestrowany został wemurafenib - pierwszy lek ukierunkowany molekularnie hamujący zmutowane białko BRAF obecne w komórkach czerniaka. Specyfik jest refundowany w Polsce od 2013 r.

- Na leczenie celowane odpowiada ogromna większość pacjentów z mutacją BRAF, a odpowiedź trwa w granicach 18 miesięcy, wynik są zatem spektakularne - wskazuje dr Zdzienicki.

Dodaje jednocześnie, że mogą być jeszcze lepsze, bowiem zarejestrowane zostały obecnie nowe leki, inhibitory MEK, które - stosowane razem z inhibitorami BRAF - dwukrotnie zwiększają skuteczność leczenia.

Badania kliniczne wykazały, że efektem terapii skojarzonej jest wydłużenie mediany czasu przeżycia do ok. 24 miesięcy (po zastosowaniu chemioterapii - 6 miesięcy). Ponadto na leczenie chemioterapią odpowiadało zaledwie 5 proc. chorych, a na terapię skojarzoną anty-BRAF i anty-MEK odpowiada aż 70 proc. pacjentów.

- Brak refundacji tej terapii skojarzonej uważamy wręcz za nieetyczny, bowiem nie tylko daje bardzo dobre efekty, ale także poprawia jakość życia - ocenia dr Zdzienicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH