Zaawansowany rak prostaty: co z rozszerzeniem programu lekowego? Jak podkreśla resort zdrowia, prace nad utworzeniem wspólnego programu lekowego nadal trwają Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Pacjenci z zaawansowanym rakiem stercza nadal nie mają dostępu do nowoczesnego leczenia enzalutamidem. Producent octanu abirateronu, także stosowanego w tej grupie chorych, nie wyraża zgody na rozszerzenie programu lekowego, co blokuje możliwość korzystania z innych terapii. Tymczasem zbliża się (od 1 listopada) kolejna nowelizacja listy leków refundowanych.

Jak przypomina prof. Piotr Chłosta z Katedry i Kliniki Urologii CM UJ, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego, rak gruczołu krokowego jest nowotworem zależnym od androgenów, a do jego rozwoju przyczynia się dihydrotestosteron (DHT) - aktywny metabolit testosteronu, przekształcany pod wpływem 5 α-reduktazy.

DHT łączy się ze swoistym receptorem androgenowym (androgen receptor - AR) w komórkach raka, pobudzając je do wzrostu. Wyniki nowych badań nad patogenezą raka gruczołu krokowego pozwoliły na zmianę definicji hormonoopornego raka gruczołu krokowego (hormone-refreactory prostate cancer – HRPC) na raka gruczołu krokowego opornego na wytrzebienie (castration- resistant prostate cancer - CRPC).

- Określenie HRPC wynika z licznych obserwacji wskazujących na progresję choroby u pacjentów z zaawansowanym rakiem poddanych hormonoterapii II rzutu. Enzalutamid znacząco poprawia rokowanie w grupie pacjentów z opornym na kastrację, rozsianym rakiem gruczołu krokowego (CRPC) poprzez wydłużenie całkowitego czasu przeżycia - wskazuje specjalista.

Dodaje, że w 2012 r. enzalutamid został w dopuszczony do stosowania u pacjentów z zaawansowanym rakiem prostaty, u których podjęto już próbę leczenia chemioterapią.

Potrzebujemy różnych metod leczenia
- Enzalutamid jest uznawany za lek hormonalny drugiej generacji, blokuje receptory androgenowe. Leczenie enzalutamidem jest bezpieczne i skuteczne: umożliwia zachowanie dobrej jakości życia, wydłuża czas między remisjami i zwiększa liczbę chorych z wydłużeniem całkowitego przeżycia nawet o kilkadziesiąt miesięcy, pozwala na opóźnienie wdrożenia leczenia chemicznego - wymienia prof. Chłosta.

- Jeśli chodzi o wskazania, dotyczą one wyłącznie leczenia mężczyzn na opornego na wytrzebienie ̨ raka gruczołu krokowego z przerzutami, u których nie występują objawy lub występują łagodne objawy po niepowodzeniu leczenia deprywacją androgenów (tzw ADT lub hormonoterapii I rzutu), i u których chemioterapia nie jest jeszcze klinicznie wskazana oraz leczenia mężczyzn na  opornego na wytrzebienie raka gruczołu krokowego z przerzutami, u których podczas lub po zakończeniu leczenia metodą chemioterapii nastąpiła progresja choroby - wyjaśnia ekspert.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH