Wrocław: trwają prace nad sondą stosowaną w operacyjnym leczeniu raka piersi

Na Wydziale Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego prowadzone są badania nad udoskonaleniem śródoperacyjnej sondy, która wykrywa tkankę nowotworową. Wrocławscy naukowcy opracowali urządzenie z powodzeniem wykorzystywane przez chirurgów podczas operacji raka piersi.

Badania nad konstrukcją śródoperacyjnej sondy, która porównuje właściwości dielektryczne tkanek zdrowych i nowotworowych, zainicjowali prof. Kazimierz Orzechowski, chirurg onkolog dr Marek Rząca oraz inż. Stanisław Baj.

W wyniku prac badawczych kilka lat temu udało się opracować i opatentować urządzenie do lokalizacji tkanek nowotworowych, które ma zastosowanie w operacyjnym leczeniu raka piersi. To pierwsza tego typu sonda w Polsce i jedna z nielicznych na świecie. Urządzenie jest z powodzeniem wykorzystywane w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym we Wrocławiu oraz w klinikach Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Badania zainicjowane przez zespół prof. Orzechowskiego kontynuuje jego doktorantka Alicja Wolny. - Efektem moich badań ma być udoskonalenie tego urządzenia - mówi Wolny.

Sonda opracowana przez wrocławskich naukowców to "dodatkowe oko chirurga".

- Chirurdzy onkolodzy operujący nowotwory piersi często borykają się z problem, czy udało im się wyciąć całą zmienioną nowotworowo tkankę. Chirurg zawsze stara się wyciąć guza z marginesem zdrowej tkanki, tak by nie pozostawić komórek nowotworowych, nie ma jednak pewności, że w marginesie cięcia nie pozostały fragmenty tkanki zmienionej nowotworowo - tłumaczy Alicja Wolny.

Naukowiec wyjaśniła, że dzięki śródoperacyjnej sondzie, w trakcie operacji chirurg może w ciągu kilku minut sprawdzić, czy w polu operacji nie zostały tkanki nowotworowe.

- Sonda wykorzystuje różnice w przenikalności dielektrycznej zdrowych i chorych tkanek. Zdrowa tkanka piersi złożona jest głównie z tłuszczu, który ma bardzo niską przenikalność, a tkanka nowotworowa wysoką, więc łatwo zauważyć różnicę - mówiła Wolny.

Sonda oddzielona jest od pola operacyjnego sterylną folią, dzięki czemu urządzenie jest całkowicie bezpieczne dla pacjenta i łatwe do zastosowania. Zastosowanie sterylnej foli pozwala również uniezależnić wyniki pomiarów od obecności krwi czy limfy.

Doktorantka wraz z zespołem z Uniwersytetu Wrocławskiego i Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego kontynuuje badania, których celem jest udoskonalenie sondy. W przyszłości urządzenie ma mieć również zastosowanie w wykrywaniu zmian nowotworowych w obrębie węzłów chłonnych pachowych.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH