Wielkopolska: pacjenci umierają na czerniaka a pieniędzy na szczepionkę brak

W Polsce co roku odnotowuje się ponad 2,5 tys. nowych zachorowań na czerniaka. Z tego ok. 900 osób umiera. W Wielkopolsce ten groźny nowotwór diagnozuje się u ok. 230 mieszkańców (dane WCO za 2011 r.). Umiera ponad 90 z nich. Choć poznański lekarz wynalazł szczepionkę, korzysta z niej tylko ok. 130 osób. Powodem jest brak pieniędzy.

Wiszącą na włosku produkcję preparatu miało uratować dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Tyle, że klinika czeka na nie od ponad pięciu miesięcy. W listopadzie 2013 r., w ramach konkursu klinika znalazła się na liście dotowanych firm. Przyznano jej 10 mln zł, co zabezpieczy produkcję, ale i doskonalenie szczepionki na pięć lat. Póki co pieniądze w pierwszej kolejności poszły na dotacje innych projektów. 

To oznacza, że firma profesora, która produkuje szczepionkę, cały czas się zadłuża. A ok. 130 chorych na czerniaka nadal musi częściowo pokrywać koszty wytwarzania szczepionki, która utrzymuje ich przy życiu. Nie wszystkich jednak na to stać, bo miesięcznie terapia kosztuje ponad tysiąc złotych. Już od 2012 r. zaciągają więc kredyty, szukają wsparcia. Kilkunastu osobom pomaga poznańskie Stowarzyszenie Chorych na Czerniaka. A kilkunastu pacjentów po prostu z terapii zrezygnowało. Kilkoro z nich nie doczekało dofinansowania szczepionki. Zmarło. 

Szczepionka jest dla chorych jedynym ratunkiem. Jak wskazuje prof. Andrzej Mackiewicz, twórca szczepionki, u 35 proc. jego pacjentów czerniak w ogóle nie wraca, u 30 proc. występują wznowy, ale szczepionka je zatrzymuje i choroba się cofa.  Jedynym wskaźnikiem efektywności leczenia tego niezwykle złośliwego nowotworu jest długość życia pacjenta. 20 lat temu, gdy naukowiec rozpoczynał badania, zakładał, że dzięki szczepionce chorzy będą żyli 2-3 lata. Okazało się, że wielu z nich żyje od 10 do 17 lat od diagnozy. 

Niestety w terapii uczestniczy tylko ok. 130 osób. Szczepionka cały czas czeka na rejestrację. W tym celu musi przejść ostatnią fazę badań. I do tego czasu, nie można włączać do nich nowych pacjentów. Problem w tym, że na badania rejestracyjne potrzeba 150-200 mln zł. Prof. Mackiewicz wciąż szuka inwestora, który doinwstuje projekt. 

Więcej:www.gloswielkopolski.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH