Ważny jest nie tylko krótszy czas oczekiwania na operację

Dr Marek Bębenek, dolnośląski konsultant wojewódzki w dziedzinie chirurgii onkologicznej w rozmowie z portalem rynek zdrowia omawia sytuację w tym zakresie w regionie. - Dla jej poprawy samo tylko skrócenie czasu oczekiwania na operację onkologiczną nie jest najważniejsze. O wiele istotniejsze wydaje się efektywne wykorzystanie go na dokładną diagnostykę - zaznacza specjalista.

Rynek Zdrowia: - Czy sytuacja w zakresie chirurgii onkologicznej na Dolnym Śląsku odbiega od standardów panujących w innych województwach w Polsce?

Dr Marek Bębenek: - Jest podobna we wszystkich regionach. Mimo rosnących potrzeb wynikających z większej liczby nowotworów liczba łóżek chirurgicznych pozostaje taka sama.

- Ile oddziałów chirurgii onkologicznej działa na Dolnym Śląsku?

- Głównym realizatorem zadań chirurgii onkologicznej w województwie są dwa oddziały chirurgiczne Dolnośląskiego Centrum Onkologii we Wrocławiu. Oprócz tego mamy jeszcze osiem innych oddziałów chirurgii onkologicznej (dane za 2011 r.). Łącznie dysponują one 230. łóżkami szpitalnymi i zatrudniają 38. specjalistów.

We wszystkich tych jednostkach lekarze przeprowadzili w ub. r. około 5 tys. zabiegów operacyjnych w znieczuleniu ogólnym. Dodatkowo wykonali ponad 10 tys. procedur o charakterze ambulatoryjnym i udzielili ponad 60 tys. porad w gabinetach chirurgii onkologicznej.

Wspomniane dane dotyczą jedynie procedur finansowanych w ramach NFZ. Dlatego też - w związku ze stosunkowo małą liczbą szpitali realizujących te zadania - dostępność do naszych usług oceniam jako średnią.

- Jak długo trzeba czekać na operację w poszczególnych ośrodkach?

- Pacjenci mogą zgłaszać się do poradni chirurgii onkologicznej w zasadzie na bieżąco, ale usługi diagnostyczno-terapeutyczne, w zależności od rodzaju schorzenia, realizowane są w terminach od 1 tygodnia do 2 miesięcy.

Przeciętny okres oczekiwania na operację w Dolnośląskim Centrum Onkologii wynosi obecnie 6 tygodni, a usługi wymagające leczenia skojarzonego, neoadjuwantowego wdrażane są bezpośrednio po zakończeniu procesu diagnostycznego. W innych ośrodkach czeka się nieco krócej.

- Z informacji, jakie portal rynekzdrowia.pl otrzymał z Dolnośląskiego Centrum Onkologii wynika, że pacjenci onkologiczni mają najtrudniejszy dostęp właśnie do leczenia chirurgicznego. Z czego to wynika?

- Liczba chorych oczekujących na leczenie chirurgiczne w oddziałach zabiegowych DCO jest ogromna - to około 600 osób. Przyczyną tak dużej kolejki jest głównie fakt, iż pacjenci chcą poddać się leczeniu w ośrodku referencyjnym, jakim jest Dolnośląskie Centrum Onkologii.

To jedyny szpital na Dolnym Śląsku, który jest w stanie zapewnić kompleksowe leczenie skojarzone - usługi z zakresu chirurgii onkologicznej, radio- i chemioterapii. Tymczasem wydolność oddziałów chirurgicznych uzależniona jest od dostępu do sal operacyjnych. A DCO nie powiększyło ich liczby - od kilkunastu lat ma cztery. Nie poprawiło też sytuacji wybudowanie nowego bloku operacyjnego, ponieważ w tym samym czasie, ze względu na wyeksploatowanie starego bloku, zlikwidowano taką samą liczbę stołów operacyjnych.

- Czy liczba oddziałów na Dolnym Śląsku jest wystarczająca, czy też należałoby ją zwiększyć? 

- Niekoniecznie. Lepszym rozwiązaniem byłoby oferowanie większych możliwości leczenia w już istniejących jednostkach poprzez ich rozbudowę. Pacjenci operowani w ośrodkach referencyjnych, dysponujących pełną bazą diagnostyczno-terapeutyczną oraz możliwością leczenia skojarzonego, mają wyniki terapeutyczne o ponad 20 proc. lepsze niż w mniejszych szpitalach. Z tego powodu leczenie onkologiczne, w tym także operowanie chorych na nowotwory, powinno być centralizowane.

W związku z trendem wzrostowym zachorowań na wszystkie nowotwory, wynoszącym w Dolnośląskiem 3,5 proc., należy spodziewać się podobnego wzrostu zapotrzebowania na usługi z zakresu chirurgii onkologicznej. Szacujemy, że w 2012 r. na nowotwory złośliwe zachoruje 12,5 tys. mieszkańców województwa. Z tej liczby blisko 7 tys. chorych będzie wymagało interwencji chirurgicznej.

DCO zapewnia opiekę dla 25 proc. pacjentów z tej grupy, dla kolejnych 25 proc. - pozostałe oddziały chirurgii onkologicznej w regionie, a około 50 proc. chorych leczonych jest chirurgicznie w oddziałach specjalistycznych poza onkologią (torakochirurgia, urologia, neurochirurgia i oddziały chirurgii ogólnej).

- Czy planowane są inwestycje dotyczące rozwoju onkologii w województwie? Jak wpłyną one na jakość i dostępność leczenia?

- Niestety, nie ma dotychczas jednolitego planu rozwoju onkologii na Dolnym Śląsku. Wiodącą rolę w leczeniu onkologicznym pełni DCO, ale sprostanie wyzwaniu przyszłości (spodziewany wzrost liczby zachorowań w ciągu najbliższych 10 lat o 30 proc.) zmusza do pilnych działań zmierzających do rozbudowy bazy onkologicznej w naszym regionie.

- Co z pacjentami, którzy nie mogą czekać w kolejce z uwagi na stan zdrowia?

- Choroby nowotworowe są schorzeniami przewlekłymi. Od pierwszych zmian na poziomie komórkowym do pojawienia się wykrywalnego guza zazwyczaj mija co najmniej pięć lat. W związku z tym okres oczekiwania do 2 miesięcy na operację u większości pacjentów nie ma znaczenia dla późniejszego rokowania.

Doświadczenia duńskie, po wielu latach stosowania zasady natychmiastowego przyjęcia chorego do leczenia po rozpoznaniu choroby, nie wykazały bynajmniej poprawy wyników leczenia.

Lepszym rozwiązaniem wydaje się być wykorzystanie czasu oczekiwania na łóżko szpitalne do przeprowadzenie pełnej diagnostyki obrazowej (TK, MRI, PET itd.), histopatologicznej i internistycznej przed zabiegiem, tak aby po przyjęciu chorego do szpitala można było rozpocząć leczenie opierając się na dokładnym określeniu stopnia zaawansowania choroby i wyborze właściwej metody leczenia.

Natomiast w przypadkach pilnych, wymagających szybkiej interwencji, chorzy przyjmowani są w pierwszej kolejności.

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH