USA: burza wokół metody stosowanej przez lekarza z Polski

Sta­ni­sław Bu­rzyń­ski od 36 lat w nie­kon­wen­cjo­nal­ny spo­sób leczy nowotwory. Po raz ko­lej­ny jego metoda wy­wo­łała burzę w USA. Po śmier­ci 6-lat­ka cho­re­go na raka mózgu, 70-let­ni le­karz znów stał się obiek­tem krytyki - informuje serwis onet.pl.

Kiedy 6-latek został przewieziony do szpitala, jego rodzice podjęli decyzję, że zapłacą każdą cenę, aby tylko ich syn był zdrowy. Wtedy na ich drodze pojawił się Stanisław Burzyński, lekarz z Polski, który mieszka na stałe w USA. Powiedział, że za 25 tysięcy dolarów zaliczki jest w stanie rozpocząć leczenie chłopca. Później rodzice chłopca, usłyszeli, że jeśli zapłacą ponad 100 tysięcy dolarów z własnej kieszeni, ich syn zostanie wyleczony antyneoplastonami.

Państwo Cotto rozpoczęli więc zbiórkę pieniędzy, pomagały im w tym największe portale, stacje telewizyjne i gazety w USA. Pieniądze udało się zebrać i rozpoczęło się leczenie 6-latka, które zakończyło się tragicznie.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) straciła cierpliwość do Burzyńskiego po tym, jak 6-letni Josia zmarł. W raporcie, który lekarz wysłał do FDA po śmierci chłopca, można było przeczytać, że w dniu, w którym chłopak zmarł, poziom sodu w jego krwi był śmiertelny. Sześć tygodni po śmierci chłopca, FDA surowo zabroniła Burzyńskiemu podawania antyneoplastonów jakiemukolwiek choremu dziecku. Obecnie prowadzi w tej sprawie śledztwo.

Więcej: onet.pl/nauka

Czyt. także: Konsulat RP organizuje dyżur w klinice kontrowersyjnego lekarza

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH