Trudno będzie o interdyscyplinarne zespoły w onkologii

Za trzy miesiące wejdzie w życie tzw. pakiet onkologiczny, który ma skrócić kolejki do leczenia. Ma on wprowadzić m.in indywidualną ścieżkę leczenia. Pacjentem ma się zająć specjalne konsylium lekarskie, które zdecyduje o sposobie i harmonogramie terapii. Czy te zespoły uda się wszędzie skompletować?

Skład wielodyscyplinarnych zespołów, które mają powstać w każdym ośrodku onkologicznym, określa projekt nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu lecznictwa szpitalnego. Niedawno zakończyły się jego konsultacje.

Zgodnie z tą regulacją w konsylium powinni zasiadać co najmniej: onkolog kliniczny, radioterapeuta, chirurg, radiolog, fizjoterapeuta i psychoonkolog. Zdaniem ekspertów ze skompletowaniem takiego składu problemów nie będą miały tylko duże, wieloprofilowe szpitale.

Specjaliści jednak zwracają uwagę, że barierą w powoływaniu zespołów jest brak na rynku m.in. onkologów czy patomorfologów i radioterapeutów.

Polska Unia Szpitali Specjalistycznych wskazuje, że wymóg zatrudnienia psychoonkologa, choć szczytny, jest niemożliwy do zrealizowania. Z jej wyliczeń wynika bowiem, że specjalistów, którzy ukończyli certyfikowane studia podyplomowe z zakresu psychoonkologii, jest w Polsce około 150. To o wiele za mało, bo rocznie stwierdza się ok. 140 tys. nowych zachorowań na raka i każda z tych osób powinna mieć dostęp do psychoonkologa.

Więcej:  www.gazetaprawna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH