Ten element pakietu onkologicznego wymaga modyfikacji

To absurd, aby pacjenci, którzy zakończyli kurację nowotworową, mieli problem z dostaniem się na wizyty kontrolne z powodu wejścia w życie tzw. zielonej karty - ocenia dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii. Jego zdaniem, pakiet onkologiczny powinien być zmodyfikowany pod tym kątem.

Pacjenci po zakończonej terapii mają obowiązek zgłaszać się na kontrole. Wszystkie polskie, europejskie i światowe towarzystwa skupiające onkologów mówią o potrzebie ścisłego monitorowania stanu zdrowia pacjenta z chorobą nowotworową po zakończeniu leczenia. Są też standardy, które szczegółowo określają, jakie badania i z jaką częstotliwością powinno się wykonywać choremu w zależności od rodzaju nowotworu – mówi w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim dr Meder.

Jak stwierdza prezes PUO, za wyleczonego uznaje się w onkologii pacjenta po pięciu latach od zakończenia terapii. Nie dotyczy to jednak wszystkich nowotworów. Uważa się, że w przypadku takich nowotworów, jak np. rak piersi, nowotwory układu chłonnego czy białaczki pacjenci powinni podlegać ścisłej kontroli praktycznie do końca życia.

Zgodnie z pakietem onkologicznym, po zakończonym leczeniu pacjent powinien wrócić pod opiekę swojego lekarza rodzinnego. Zdaniem dr Medera lekarze rodzinni absolutnie nie są dziś do tego przygotowani.

Uważa, że to jeden z elementów pakietu, który wymagać będzie modyfikacji. Kiedyś, gdy istniała w Polsce sieć wojewódzkich poradni onkologicznych, pacjenci wypisani z Centrum Onkologii byli do nich przekazywani. Ten system się sprawdzał, bo chorzy nadal byli objęci specjalistyczną opieką.

Więcej: www.dziennikbaltycki.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH