Szpiczak plazmocytowy: pacjenci bez skutecznej terapii w III linii leczenia Długość życia pacjentów zależy od liczby dostępnych leków Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Około 200 polskich chorych na szpiczaka plazmocytowego, u których wykorzystano wszystkie możliwości terapeutyczne stosowane w I i II linii, nie ma dostępu do terapii w III linii leczenia.

Dzięki leczeniu o udowodnionej skuteczności w walce z oporną i nawrotową postacią szpiczaka pacjenci mogliby żyć kilka lat dłużej. Jeśli resort zdrowia nie zdecyduje się na refundację leku, w niedługim czasie będą umierać.

Chodzi o pomalidomid, który jest najbardziej zaawansowany w procesie refundacyjnym. Oprócz niego zarejestrowanych jest jeszcze 5 leków stosowanych w leczeniu szpiczaka plazmocytowego: karfilzomib,iksazomib, daratumumab,elotuzumabi, panobinostat. Żaden z nich nie jest jednak refundowany w Polsce.

- Chorzy nie są w stanie sami zapłacić za leczenie, choć niektórzy próbują zebrać pieniądze sprzedając np. dom - mówi Roman Sadżuga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Szpiczaka. Przedstawiciele Stowarzyszenia uczestniczyli jesienią br. w negocjacjach resortu zdrowia z producentem leku.

Rumunię i Bułgarię stać na refundację
W takiej sytuacji zawsze pojawia się argument, że nie stać nas na refundację wszystkich drogich leków. Jednak w tym przypadku, jak poinformował prezes Sadżuga, dostawca leku spełnił wszystkie wymagania jakie postawiła przed nim Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Cena, według organizacji pacjenckiej, jest naprawdę bardzo niska.

- Ministerstwo Zdrowia przeszacowało koszty terapii 4-5- krotnie. Zupełnie inne wyliczenia przedstawił dostawca leku - zaznacza Roman Sadżuga.

Prezes Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Szpiczaka dodaje, że leczenia pomalidomidem potrzebuje ok. 250-260 osób w pierwszym roku, a w drugim roku ok. 300-350. Ta grupa, według światowych statystyk, nigdy się nie zwiększy, bo lek ma określony czas działania. W sumie przez najbliższe dwa lata chodzi o ok. 600 chorych. W ocenie Romana Sadżugi nie jest to duża grupa i koszty nie muszą być wysokie.

Dr hab. Grzegorz Basak z Katedry i Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przypomina, że drugi i kolejne nawroty szpiczaka plazmocytowego są bardzo trudne do leczenia i dają dużo gorsze prognozy dla pacjentów co do czasu przeżycia: przeciętnie to od 6 do 9 miesięcy.

Natomiast lek, o którego refundację zabiegają pacjenci - pomalidomid, ma udowodnioną skuteczność w sytuacji, kiedy leczenie innymi preparatami nie przyniosło efektu. Jest on refundowany w wielu krajach m.in. w Rumunii i Bułgarii a także na Węgrzech. Pozwala wydłużyć przeżycie średnio nawet do 12-13 miesięcy. W tym czasie mogą pojawić się kolejne cząsteczki, które są już na rynku, ale mogą stać się osiągalne, tj. refundowane.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH