Pacjenci ze Stowarzyszenia "UroConti" znowu nie doczekali się rozszerzenia programu lekowego w leczeniu raka prostaty przed chemioterapią. Zarzucają ministrowi dyskryminację chorych z tym schorzeniem i chronienie, kosztem ich zdrowia i życia, interesu jednej firmy. Na dodatek dowiadują się, że za chwilę nie będzie miał ich kto leczyć, po tym, jak wszyscy specjaliści zatrudnieni w Klinice Onkologii Klinicznej w Krakowie jednego dnia złożyli wypowiedzenia z pracy.

 Proces refundacji leku enzalutamid trwa już 565 dni. Od wydania pozytywnej rekomendacji dotyczącej poszerzenia programu "Leczenie opornego na kastrację raka gruczołu krokowego z przerzutami (ICD-10 C61)" o tę substancję minęło 266 dni. Dopiero po wielu interwencjach UroConti (131 dni od pozytywnej rekomendacji) ministerstwo w ogóle rozpoczęło negocjacje z producentem leku i do dziś nie ma decyzji w tej sprawie. Majowa lista refundacyjna jest już więc piątą, na której nie pojawił się nowy lek. Poza krajami nadbałtyckimi, w całej Europie jesteśmy pod tym względem niechlubnym wyjątkiem.

Minister nie zna sprawy?
- Na krótko przed wejściem marcowej listy usłyszałem w ministerstwie, że niestety „tym razem” jest za późno na zmiany i szkoda, że nie zadzwoniłem w tej sprawie wcześniej. Zrozumiałem, że brak czasu był jedynym powodem, bo nie padł żaden inny. Dlatego przy kolejnej liście chciałem uniknąć takiej sytuacji i już 26 marca, podczas Dialogu dla Zdrowia zapytałem ministra Miłkowskiego, jak to będzie z dostępem do leczenia przed chemioterapią. Minister powiedział, że nie zna sprawy, ale obiecał się jej przyjrzeć! - opowiada Bogusław Olawski, przewodniczący sekcji prostaty "UroConti".

I dodaje: - Byłem w szoku, bo to przecież w gestii tego ministra są kwestie lekowe. Powinien znać temat choćby z dziesiątek naszych pism, czy odpowiedzi na interpelacje poselskie, pod którymi sam się podpisywał! Minister poprosił o dwa tygodnie czasu, a ja nadal wierzyłem w jego dobre intencje.

Dwa tygodnie później nie wydarzyło się nic. Pomimo wielu interwencji telefonicznych minister był nieuchwytny. A z pisma przysłanego przez resort 25 marca pacjenci dowiedzieli się, że zamknięciem procesu refundacji będzie wydanie decyzji przez Ministra Zdrowia. Tego samego, który 21 marca, podczas Forum Pacjentów Onkologicznych powiedział, że "organizacje pacjenckie (…) reprezentują tego, dla kogo ten system jest (…). To niezwykle ważne, bo oni są bliżej choroby, wiedzą czego potrzebują i mogą to nam precyzyjnie przekazać".

- Przekazałem więc Panu Ministrowi nasze stanowisko, oparte i o opinie światowych ekspertów, których nikt nie kwestionuje, i o rekomendację Prezesa AOTMiT. A przede wszystkim o doświadczenia naszych członków, którzy zażywając ten lek wstają z łóżek, wracają do pracy, a do tej pracy jadą rowerem! Jak widać po majowej liście, nikt nie wziął tego pod uwagę… - stwierdza Bogusław Olawski.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.