Specjaliści przy okazji pierwszego Międzynarodowego Dnia Raka Nerki Dr Roman Sosnowski; FOT. PTWP

W czwartek (22 czerwca) po raz pierwszy obchodzony będzie Międzynarodowy Dzień Raka Nerki - choroby wciąż mało znanej i późno wykrywanej. W tym roku jest on organizowany pod hasłem „Pytania i Odpowiedzi”.

- Na całym świecie wiedza na temat raka nerki wciąż jest zbyt niska. Chcemy odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące raka nerki oraz wykrycia i leczenia tej choroby - podkreśla prezes Stowarzyszenia Mężczyzn z Chorobami Prostaty Gladiator Tadeusz Włodarczyk. Stowarzyszenie jest organizatorem tegorocznych obchodów Międzynarodowego Dnia Raka Nerki w Polsce.

Rak nerki jest siódmym najczęściej występującym nowotworem. W Polsce co roku wykrywa się go u 4,5 tys. osób. Podejrzewa się, że zachorowań będzie coraz więcej; do 2020 r. liczba chorych na ten nowotwór może się zwiększyć o 20 proc. Największym problemem jest wciąż późne rozpoznawanie tego nowotworu, ponieważ długi czas nie wywołuje on niepokojących objawów.

Według dr Joanny Didkowskiej z Krajowego Rejestru Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie rak nerki w Polsce najczęściej wykrywany jest dopiero w trzecim stadium rozwoju. Tymczasem im wcześniej zostanie rozpoznany, tym lepsze są rokowania i skuteczniejsze leczenie.

- Rak nerki początkowo rozwija się niemal bezobjawowo. Z czasem chorzy na ten rodzaj nowotworu często miewają stany podgorączkowe, czują się osłabieni, chudną nie zmieniając diety i łatwo się męczą. W późniejszym etapie choroby najbardziej charakterystycznymi oznakami raka nerki są krwiomocz i bóle w okolicy lędźwiowej - wyjaśnia dr Jakub Żołnierek z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii w Warszawie.

Specjaliści zalecają, żeby regularnie, najlepiej raz w roku, poddawać się badaniom ultrasonograficznym (USG), pozwalającym wykryć guza nerki we wczesnym etapie, zanim jeszcze pojawia się niepokojące objawy.

- USG jamy brzusznej nie jest formalnie uznawane za badanie przesiewowe w wykrywaniu raka nerki, to jednak jest ono bardzo skuteczne. W krajach Unii Europejskiej większość przypadków nowotworu nerki wykrywana jest właśnie dzięki badaniu USG jamy brzusznej, zwykle wykonywanemu z zupełnie innego powodu, niż guz nerki - przekonuje dr Roman Sosnowski z Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Centrum Onkologii w Warszawie.

Wcześnie wykryty rak nerki jest jednym z najlepiej rokujących nowotworów (dobrze rokują nawet kilkucentymetrowe guzy). Według kierownika kliniki onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie prof. Cezarego Szczylika chorzy, u których średnica guza nie przekracza 7 cm, mają 96 proc. szans na pięcioletnie przeżycie.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH