Pacjenci: rak płuca nie jest medialny
- Jako pacjenci z rakiem płuca wciąż nie czujemy się podmiotem w rozmowach z decydentami. Dzieje się tak m.in. dlatego, że ten nowotwór jest w naszym kraju dyskryminowany, także pod względem wydatków publicznych na jego leczenie - na przykład w porównaniu z rakiem piersi czy chorobami naczyniowo-sercowymi - stwierdza Anna Żyłowska, prezes szczecińskiego oddziału Stowarzyszenia Walki  z Rakiem Płuca.

- Traktuje się nas jako winnych samym sobie, bo główną przyczyną raka płuca jest palenie tytoniu. Tyle że do zawałów serca także przyczynia się palenie, ale wysokich nakładów na kardiologię nikt nie kwestionuje - dodaje.

Wskazuje, że rak płuca nie jest „nośny” medialnie ani społecznie: - Może dlatego, że nas, osób żyjących z tą chorobą, jest garstka. Ten nowotwór cechuje wysoka śmiertelność, ale ten wskaźnik w Polsce jest wyższy niż w większości krajów europejskich, w których dostęp do różnych opcji leczenia jest znacznie lepszy niż u nas - podkreśla.

Podkreśla, że osób z płaskonabłonkowym rakiem płuca, którym w drugim rzucie leczenia mogą pomóc między innymi leki immunologiczne - refundowane już w wielu krajach Europy - jest w Polsce znacznie mniej niż 1 tysiąc.

Wcześniej wykrywać, aby skutecznie leczyć
- Czy naprawdę tych kilkuset chorych trzeba pozostawiać bez żadnej nadziei na przedłużenie życia? Znam pacjenta z rakiem płuca ze Szkocji, u którego od początku była stosowana immunoterapia. Efekt - żyje już ponad 4 lata do podjęcia tej terapii! - mówi Anna Żyłowska.

Przyznaje, że z drugiej strony trzeba budować społeczną świadomość dotyczącą konieczności badań profilaktycznych i możliwości skutecznego leczenia raka płuca w przypadku wczesnego rozpoznania tego nowotworu. - Na razie głos pacjentów z tą chorobą w Polsce słabo przebija się do mediów. Chcemy to zmienić, dlatego angażujemy się w różne przedsięwzięcia, między innymi Forum Raka Płuca - dodaje.

- Wczesne wykrywanie raka płuca jest bardzo ważne, ponieważ ta choroba rozwija się bezobjawowo i bardzo często jest diagnozowana przypadkiem, przy okazji innych badań - np. związku z zapaleniem płuc. Działam w naszym stowarzyszeniu już 10 lat i od samego początku walczę o to, aby przywrócić powszechne badania płuc, chociażby zwykłe prześwietlenie przynajmniej raz w roku - podsumowuje Anna Żyłowska.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH