Prof. Mohty: jest wreszcie przełom w leczeniu szpiczaka FOT. Fotolia; zdjęcie ilustacyjne

Lek na szpiczaka w postaci przeciwciała monoklonalnego to prawdziwy przełom w leczeniu pacjentów z tym nowotworem; daje bowiem bardzo dobre efekty nawet u chorych, u których przestały działać inne terapie - ocenia francuski hematolog prof. Mohamed Mohty.

- W ciągu ostatnich 15 lat przetestowano bez powodzenia około 10 różnych przeciwciał monoklonalnych w leczeniu szpiczaka. Dopiero lek o nazwie daratumumab okazał się być przełomowy - powiedział prof. Mohty na spotkaniu z mediami podczas Forum Hematologicznego Europy Środkowej. Specjalista kieruje Kliniką Hematologii i Terapii Komórkowej w Szpitalu Uniwersyteckim Saint-Antoine Uniwersytetu im. Piotra i Marii Curie w Paryżu.

Szpiczak plazmocytowy - uważany za chorobę nieuleczalną - jest zaliczany do najczęstszych chorób hematologicznych (nowotworów krwi). Z najnowszych danych Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w Polsce żyje z nim ok. 9,5 tys. chorych. Liczba ta ciągle rośnie, co - zdaniem ekspertów - jest związane ze starzeniem się społeczeństwa, lepszą diagnostyką i leczeniem choroby, które znacznie, bo co najmniej dwukrotnie, wydłużyło przeżycie pacjentów. - Część chorych żyje ze szpiczakiem 10 lat i dłużej - podkreślił prof. Mohty.

Specjalista przypomniał, że w ostatnich latach postęp w leczeniu szpiczaka znacznie przyspieszył. Na początku XXI wieku do terapii pacjentów z tym nowotworem wprowadzono nowe leki z dwóch podstawowych grup: inhibitorów proteasomu (bortezomib) oraz leków immunomodulujących (talidomid i lenalidomid). Przyczyniły się one w istotny sposób do wydłużenia życia chorych, a także do poprawy jego jakości.

W ostatnim czasie pojawiły się nowe skuteczniejsze leki z tych dwóch rodzin. - Jednak największym przełomem, a nawet rewolucją, było wprowadzenie leków z zupełnie nowej grupy - przeciwciał monoklonalnych, a dokładnie daratumumabu - ocenił prof. Mohty. Jest to przeciwciało monoklonalne skierowane przeciwko białku CD38 (anty-CD38), które komórki szpiczaka produkują w nadmiarze.

Ekspert podkreślił, że daratumumab jest wyjątkowy ze względu na mechanizm działania, ponieważ wpływa bezpośrednio na komórki szpiczaka, ale też na aktywność układu odporności.

Co ważne, lek daje bardzo dobre efekty nawet, gdy stosuje się go samodzielnie, co nie jest typowe dla większości nowych terapii na szpiczaka. - Wykazano to nawet u pacjentów, którzy otrzymali wcześniej inne dostępne leki na szpiczaka i nie odpowiedzieli na nie. Dzięki zastosowaniu daratumumabu chorzy w bardzo zaawansowanym stadium choroby mają szansę na istotne wydłużenie przeżycia - tłumaczył prof. Mohty.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH