Prof. Jacek Fijuth o pakiecie: ministerstwo uwzględniło część uwag onkologów Prof. Jacek Fijuth, Fot. PTWP

Realizacja pakietu onkologicznego przez pierwsze 3 miesiące okazała się bardzo trudna, ale poza dyskusją jest idea, jaka leżała u podstaw przyjętych rozwiązań - powiedział prof. Jacek Fijuth, przewodniczący zarządu Polskiego Towarzystwa Onkologicznego podczas sesji "Ochrona zdrowia. Pakiet pytań - czy droga pacjentów do leczenia stała się krótsza?", odbywającej się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Jak zaznaczył prof. Jacek Fijuth, środowisko onkologów przedstawiło propozycje poprawek do pakietu, czyniąc to publicznie w formie listu PTO do premier Ewy Kopacz, gdyż ich brak mógł odbić się na sprawnej diagnostyce i leczeniu pacjentów.

- Z satysfakcją dostrzegliśmy, że wiele wyrażanych przez nas zastrzeżeń zostało uwzględnionych w korektach pakietu, jakie zapowiedział 15 kwietnia minister zdrowia Bartosz Arłukowicz - mówił przewodniczący PTO.

Przypomniał, że lekarze zwracali uwagę na konieczność modyfikacji informatycznej obsługi karty diagnostyki i leczenia onkologicznego: - Systemy obsługujące kartę nie współpracują ze sobą prawidłowo. Rozliczanie kart okazało się niezwykle rygorystyczne, wiele z nich system odrzucał.

Problem wywołało też m.in. przeznaczenie przez NFZ aż 80-85 proc. środków na procedury w ramach pakietu. - Trudności z rozliczeniami doprowadzały do tego, że szpitale realizowały część procedur poza pakietem, jako świadczenia limitowane. To powodowało w niektórych jednostkach 300-500 proc. przekroczenia kontraktu w części limitowanej - dodał prof. Jacek Fijuth.

Wojciech Zawalski, dyrektor Departamentu Świadczeń Opieki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia zaznaczył natomiast, że pakiet onkologiczny powstał po to, żeby przyspieszyć diagnostykę i tak funkcjonuje. - NFZ nie zlikwidował leczenia odbywającego tak jak do tej pory, dał natomiast dodatkową możliwość przeniesienia świadczeń do procedur nielimitowanych - tłumaczył.

Przekonywał też, że proporcje w jakich przeznaczono środki na procedury onkologiczne realizowane w ramach limitu i te poza limitem zostały wyliczone w oparciu o sprawozdawczość przekazaną przez samych świadczeniodawców. - W przypadku niedoszacowania wydatków poza pakietem, istnieje możliwość przeniesienia środków z części nielimitowanej do tej, w której obowiązują limity - zapewnił dyrektor departamentu NFZ.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH