Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia | 05-07-2019 12:10

Poznań: połowę twarzy zajął nowotwór. Lekarze wycięli guz i zrekonstruowali żuchwę

Guz zajmował połowę twarzy 28-pacjentki, od brody aż do samej skroni i był długi na 13 cm. W środę (3 lipca) lekarze z Wielkopolskiego Centrum Onkologii w Poznaniu przez osiem godzin operowali kobietę. Zabieg podzielono na dwie części: usunięcie guza i rekonstrukcję żuchwy.

Operacja trwała osiem godzin Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

28-letnia kobieta o nowotworze dowiedziała się kilka miesięcy temu. Zgłosiła się do stomatologa, bo bolał ją ząb, który musiał zostać usunięty. Stomatolog zauważył niepokojącą tkankę, która została przebadana. Guz rósł w bardzo szybkim tempie - informuje Gazeta Wyborcza.

Problemem była rekonstrukcja żuchwy. Jak wyjaśnia prof. Wojciech Golusiński, kierownik Kliniki Chirurgii Głowy, Szyi i Onkologii Laryngologicznej w WCO, nawet przy olbrzymim doświadczeniu zespołu chirurgicznego, podczas rekonstrukcji nie daje się odtworzyć tkanek idealnie. Specjalista wskazuje, że do tego potrzebne jest przygotowanie materiału rekonstrukcyjnego, jaki stanowi trzon żuchwy, na podstawie technologii 3D.

Jak zaznaczają lekarze, na twarzy kobiety po operacji będzie widoczna blizna, bo cięcie musiało być bardzo szerokie, może wystąpić też obrzęk. Jednak dzięki wcześniejszej chemioterapii i operacji 28-latka ma bardzo duże szanse na powrót do zdrowia.

Więcej: wyborcza.pl