Potrzebujemy specjalistycznych ośrodków diagnostyki i leczenia raka piersi

W ciągu ostatnich lat dokonały się ogromne, rewolucyjne wręcz zmiany w zakresie diagnostyki, leczenia i postrzegania raka piersi. Dlatego tak bardzo potrzebne są obecnie specjalistyczne ośrodki dedykowane leczeniu tej choroby - przekonuje prof. Tadeusz Pieńkowski, prezes Międzynarodowego Towarzystwa Senologicznego, kierownik Kliniki Onkologii i Chirurgii Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku.

Podczas seminarium edukacyjnego "Innowacje w onkologii ze szczególnym uwzględnieniem zmian systemowych i oceny dostępności w Polsce" ekspert przypomniał, że medycyna zajmowała się tradycyjnie osobami, które miały objawy kliniczne i to z ich powodu zgłaszały się do lekarza.

- Tak też było w raku piersi: zaczynało się od stwierdzenia guza, a następnie zapadały decyzje terapeutyczne podejmowane przez jednego lekarza, początkowo jedynie chirurga, który kierował się wyłącznie swoim osobistym doświadczeniem. W tym pionierskim okresie obowiązywał też jeden rodzaj leczenia dla wszystkich: maksymalnie tolerowana operacja, niezależnie od wielkości i cech nowotworu - zaznacza prof. Pieńkowski.  

Dodaje, że zmiany, które nastąpiły później, spowodowały, że mamy obecnie do czynienia z pacjentkami, które nie mają żadnych objawów choroby: jest ona wykrywana i rozpoznawana na podstawie zmian widocznych na ekranie komputera, np. układu cieni i mikrozwapnień. Następna zmiana to leczenie oszczędzające pierś. Postęp dokonał się również w radioterapii, np. w technikach obliczeniowych, i spowodował, że widoki w postaci odczynów popromiennych skóry, związane kiedyś z tą metodą leczenia, odchodzą w zapomnienie.

- Mamy także leczenie wspomagające, bo wiadomo, że rak, nawet w postaci bezobjawowej, może dać przerzuty do odległych geograficznie narządów. Metody leczenia nie są tu jednakowe dla wszystkich, zależą głównie od cech biologicznych nowotworu. A ponieważ pacjentki z rakiem piersi żyją coraz dłużej, należy im zaoferować cały zestaw działań, w postaci rehabilitacji psychofizycznej, chirurgii rekonstrukcyjnej, oraz pomocy w przeciwdziałaniu stygmatyzacji, wykluczeniu, itp. - wymienia prof. Pieńkowski.

Ekspert podkreśla, że takie leczenie wielospecjalistyczne, zarówno w zakresie rozpoznania, jak i terapii oraz rehabilitacji, spowodowało w krajach rozwiniętych zmniejszenie współczynnika umieralności o połowę. Pacjentki mają również dzięki temu coraz mniej dolegliwości wtórnych, związanych nie tyle z chorobą, ile z przebytym leczeniem.

Po pierwsze: koordynacja
- Leczenie wielospecjalistyczne wymaga jednak koordynacji, począwszy od dobrania odpowiedniej sekwencji działań medycznych, a skończywszy na poinformowaniu pacjentki o planowanych krokach. Temu mają służyć specjalistyczne ośrodki, dedykowane leczeniu raka piersi - zaznacza prof. Pieńkowski.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH