Polska onkologia: liczą się nie tylko pieniądze. Potrzebujemy informacji i analiz

- Europa z zaciekawieniem patrzy na powstający u nas pakiet onkologiczny. Konieczne jest utworzenie rozwiązań, które pozwolą prowadzić pacjenta za rękę przez system leczenia onkologicznego i doprowadzą do tego, aby w ciągu dwóch miesięcy od rozpoznania rozpoczął leczenie - podkreśla prof. Mirosław J. Wysocki, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

Podczas sesji „Mapa wyzwań, nowe możliwości - czy pieniądze to jedyne, czego potrzeba polskiej onkologii?", w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego (Katowice, 7-9 maja br.) przypomniano m.in., że w Polsce 5-letnia względna przeżywalność pacjentów z nowotworami złośliwymi należy do najniższych w Europie i lokuje nas zdecydowanie poniżej średniej unijnej.

Tymczasem z publikacji analizujących np. statystyki brytyjskie wynika, że już ok. 50 proc. tam leczonych pacjentów onkologicznych przeżywa 10 lat.

Czego nie wiemy
Dr Sergiusz Nawrocki, prof. SUM przypomniał, że pakiet kolejkowy był wynikiem ultimatum premiera dla ministra zdrowia. - W sposób zupełnie przypadkowy zbiegł się on z działaniami Polskiego Towarzystwa Onkologicznego, które od kilku miesięcy wspólnie z innymi towarzystwami pracowało nad cancer planem, dokumentem który ma stanowić kompleksową strategię dotyczącą leczenia nowotworów na najbliższe 10 lat - mówił profesor.

Zauważył też m.in. uwagę, że w Polsce brakuje szczegółowych danych dotyczących chorób nowotworowych oraz ich analiz. Nie wiadomo np. czy gorsza względna przeżywalność jest związana z późnym wykryciem nowotworów, ze złą edukacją czy z pionem leczniczym: - Nie wiemy, tego bo nie mamy w Polsce danych mówiących o wynikach leczenia versus stopień zaawansowania nowotworów.

Czyt.: EEC 2014: brakuje szczegółowych danych dotyczących leczenia chorób nowotworowych

O znaczeniu danych dla planowania zmian w onkologii wspomniał też dr Roman Topór-Mądry z Zakładu Epidemiologii i Badań Populacyjnych Instytutu Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jako przykład podał brak danych, które mogą być istotne dla oceny jakości leczenia i organizacji systemu.

- 70 proc. kontraktów jest realizowane przez 16 centrów onkologii, co wcale nie oznacza - jak się powszechnie sądzi - że dotyczy to wszystkich specjalności w onkologii - mówił, powołując się na niedawne wyniki badań Danych i Analiz.

- Policzyliśmy, że centra onkologii przeprowadzają maksymalnie, licząc wg wartości kontraktów z NFZ, 40 proc. zabiegów w chirurgii onkologicznej. Czyli większość procedur w tym zakresie jest wykonywana przez ośrodki, które nie posiadają największych kompetencji - wskazał na wyniki analizy.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH