Polscy hematolodzy autorami "złotego standardu" w leczeniu białaczki

Opracowany przez polskich lekarzy schemat leczenia ostrej białaczki szpikowej pod nazwą DAC powinien stać się "złotym standardem" w leczeniu tej choroby - zaleciła w wydanych na 2013 rok rekomendacjach dotyczących leczenia nowotworów National Comprehensive Cancer Network, amerykańska organizacja skupiająca ekspertów wiodących ośrodków onkologicznych. Autorami nowego sposobu leczenia są polscy hematolodzy, działający w ramach Stowarzyszenia Polskiej Grupy Białaczkowej - PALG.

Pomysłodawca leczenia prof. Jerzy Hołowiecki, przewodniczący PALG, obecnie pracujący w gliwickim Centrum Onkologii-Instytucie im. M. Skłodowskie-Curie, wyjaśnia, że standard ten odnosi się do pierwszoliniowego leczenia ostrej białaczki szpikowej, czyli dotyczącego chorych ze świeżo rozpoznaną chorobą, którzy nie przekroczyli 60 roku życia.

Celem leczenia w tej pierwszej fazie, zwanej indukcyjną, jest uzyskanie remisji choroby, tzn. stanu, w którym nie jest ona wykrywana zwykłymi testami laboratoryjnymi. Uzyskanie remisji jest warunkiem niezbędnym do zastosowania kolejnych faz leczenia, a tym samym do powodzenia całości terapii.

Zmiana standardu

- Przez ponad 25 lat takim standardowym czyli najwłaściwszym sposobem leczenia tej choroby była terapia oparta na leczeniu daunorubicyną i arabinozydem cytozyny w określony sposób. Pomimo wysiłków wielu międzynarodowych grup naukowych z całego świata, przez kolejne dekady nie udało się opracować innego wariantu terapii indukcyjnej, który zwiększyłby wyleczalność chorych na ostrą białaczkę szpikową - wyjaśnia.


Tymczasem polska grupa badawcza skupiająca 20 polskich ośrodków hematologicznych działających w ramach Stowarzyszenia Polska Grupa Białaczkowa udowodniła, że wzbogacenie w tym wypadku chemioterapii o dodatkowy lek polskiej produkcji, biodrybinę (obecnie produkowany przez Bioton o wiele tańszy odpowiednik amerykańskiej kladrybiny) pozwala aż o jedną trzecią zwiększyć odsetek wyleczonych. Należy tu dodać, że program DAC może być stosowany również w starszych grupach wieku i wydaje się mieć szczególne zalety w przypadkach wyższego ryzyka cytogenetycznego.

Jak relacjonuje prof. Hołowiecki nowatorski pomysł leczenia chorych to efekt ponad 20-lat pracy specjalistów z polskich oddziałów leczących nowotwory układu krwiotwórczego. W latach 80-tych, kiedy zorganizował Polską Grupę Białaczkową działającą początkowo w ramach programu rządowego PR6, celem polskich lekarzy było zrównanie szans polskich chorych z tymi, jakie mają pacjenci leczeni w zachodnich klinikach. W tym czasie w Polsce wskaźnik remisji u chorych w ostrą białaczką szpikową wynosił 34 proc. a na świecie sięgał 70 proc.

Polskie badania

- Kiedy wyrównaliśmy ten poziom, zaczęliśmy pracować nad własnymi programami. Punktem wyjścia były amerykańskie badania eksperymentalne nad działaniem analogów puryn oraz pilotażowe doświadczenia z programem DAF. Tzn. podawanie chorym w zestawie z daunorubicyną i cytarabiną, pokrewnego chemicznie, innego analogu puryn - fludarabiny - opisuje specjalista.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH