Pacjenci z rakiem prostaty wciąż bez dostępu do degareliksu

Fundacja "Wygrajmy Zdrowie" im. Grzegorza Madeja zwraca uwagę, że pacjenci z zaawansowaną, przerzutową postacią nowotworu prostaty, którzy nie kwalifikują się, z uwagi na stopień zaawansowania choroby, do zabiegu chirurgicznego i u których zachodzi konieczność szybkiego obniżenia poziomu testosteronu, nie mają w Polsce dostępu do innowacyjnej i skutecznej terapii z zastosowaniem antagonisty GnRH.

Zgodnie bowiem z ogłoszonym 28 sierpnia br. Obwieszczeniem Ministra Zdrowia w sprawie wykazu refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, obowiązującym od dnia 1 września br., degareliks po raz kolejny nie został objęty refundacją.

Tymczasem efektywność leku jest porównywalna do obustronnej kastracji chirurgicznej. Obecnie obowiązujące i dostępne standardy leczenia wywołują taki efekt dopiero po 28 dniach od podania, a przez pierwsze 21 dni stymulowane jest wydzielanie gonadotropin. Stężenie LH (hormonu luteinizującego wydzielanego przez komórki gonadotropowe) może wówczas wzrosnąć nawet 10-krotnie, czego następstwem jest prawie 2-krotny wzrost stężenia testosteronu w surowicy, co sprzyja rozwojowi guza i ma niekorzystny wpływ na przeżycie.

- Z tego powodu u pacjentów, u których konieczne jest nagłe obniżenie poziomu testosteronu uzasadnione jest stosowanie antagonisty GnRH - podkreślał w maju w rozmowie z PAP prof. Maciej Krzakowski, krajowy konsultant w dziedzinie onkologii klinicznej.

- Są to pacjenci, u których z powodu zaawansowania choroby może dojść do zatrzymania moczu lub u których przerzuty do kości grożą kompresyjnym złamaniem kręgosłupa - wyjaśniała PAP dr Iwona Skoneczna z Centrum Onkologii w Warszawie oraz Europejskiego Centrum Zdrowia w Otwocku.

Antagonista GnRH jest aktualnie refundowany praktycznie we wszystkich krajach Unii Europejskiej. W Polsce został pozytywnie oceniony przez Radę Konsultacyjną Agencji Oceny Technologii Medycznych, która w Stanowisku nr 7/2012 z 23 stycznia 2012 r. ws. zasadności zakwalifikowania degareliksu w postaci octanu we wskazaniu: hormonozależny zaawansowany rak gruczołu krokowego, wskazała, że jego finansowanie ze środków publicznych jest zasadne "pod warunkiem ustalenia ceny na poziomie zbliżonym do cen agonistów GnRH".

Podczas obchodów Światowego Dnia Chorego, 10 lutego br., Ministerstwo Zdrowia zapewniło Fundację "Wygrajmy Zdrowie", że lek w niedługim czasie zostanie objęty refundacją, pod warunkiem osiągnięcia konsensusu z jego producentem.

Tymczasem, mimo deklarowanego przez MZ pozytywnego nastawienia w tym zakresie, pozytywnej rekomendacji AOTM oraz korzystnej oferty cenowej przedłożonej przez producenta leku, która powoduje, że całkowity koszt terapii w perspektywie dożywotniej jest dla NFZ niższy dla antagonisty GnRH w porównaniu do obecnie refundowanych w tym wskazaniu leków (agonistów GnRH) pacjenci z zaawansowanym nowotworem gruczołu krokowego nadal nie mają dostępu do innowacyjnej terapii, która przedłuża ich życie i istotnie wpływa na poprawę jego jakości.

Czytaj. Jakość życia: ważny aspekt leczenia chorych na raka prostaty

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH