Onkolodzy: problemem jest nie tyle finansowanie, ile organizacja systemu

Dyskusja o polskiej onkologii w ostatnich tygodniach nabiera rozpędu. Mówi się m.in. o opcji zniesienia limitów i o kompleksowym leczeniu chorych przez wyspecjalizowane ośrodki. Specjaliści doceniają rosnące nakłady na onkologię i podkreślają, że w wielu przypadkach problemem nie jest finansowanie, ale organizacja systemu. Tym bardziej, że zbliża się nowa perspektywa kontraktowania świadczeń z płatnikiem.

- W roku 2015 poznamy nową ofertę płatnika w zakresie kontraktowania. Do tego czasu trzeba zastanowić się nad innym finansowaniem badań profilaktycznych. Bez zaangażowania lekarza pierwszego kontaktu w profilaktykę i wpisania tych zadań do jego kontraktu, nie osiągniemy celu. Wydajemy ogromne pieniądze na spoty i zaproszenia na badania, na które zgłasza się ledwie kilkanaście procent Polaków - mówił Zbigniew Pawłowicz, dyrektor Centrum Onkologii im. prof. Łukaszczyka w Bydgoszczy, podczas konferencji zorganizowanej w Warszawie we wtorek (4 lutego) w Światowym Dniu Walki z Rakiem.

- Po drugie, jeśli nie zmienimy zasady "follow up", czyli kontroli pacjentów po przebytym leczeniu, ośrodki onkologiczne nie będą w stanie podołać realizacji nałożonych na nie zadań. W bydgoskim Centrum na badania "follow-up" czeka ponad 20 tys. chorych; tzw. pacjentów pierwszorazowych jest 601.

Zdaniem onkologów, tacy pacjenci powinni trafiać do swojego lekarza rodzinnego. Zbigniew Pawłowicz, w ramach Rady Dyrektorów Centrów Onkologii przeprowadził ankietę wśród 16 ośrodków onkologicznych. Okazuje się, że posiadają one odpowiedni sprzęt i kadrę, dzięki czemu mogłyby zwiększyć możliwość leczenia średnio o 20 procent. Ale najpierw musiałyby "pozbyć" się takich zadań.

Sprzęt i kadry
Środowisko podkreśla znaczenie stworzenia sieci ośrodków onkologicznych opartych o zasadę zróżnicowania poziomu ich referencyjności.

- Każdy ośrodek zajmujący się onkologią powinien mieć odpowiednie miejsce w sieci, które jest proporcjonalne do stopnia referencyjności, czyli do potencjału specjalistycznego. Należy doprowadzić do standaryzacji reguł diagnostyczno-leczniczych w Polsce. Standaryzacja oznacza m.in., że NFZ nie będzie płacił za świadczenia wykonane niezgodnie ze standardem - wyjaśniał prof. Krzysztof Warzocha, dyrektor Centrum Onkologii - Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

Po drugie, powinna powstać jednostka koordynująca działalność ośrodków onkologicznych. Zdaniem prof. Warzochy, do sieci mogą przystąpić wszystkie placówki, które zgodzą się poddać audytowi certyfikacji wykonanemu w oparciu o posiadaną kadrę specjalistyczną oraz aparaturę. - Można zastanowić się, w którym miejscu powinny być ustawione punkty odcięcia, ale wykładnikiem zróżnicowania referencyjności jest tylko i wyłącznie posiadany potencjał. Wszystkie ośrodki o różnych poziomie referencyjności powinny być certyfikowane i działać w sieci wzajemnie współpracujących, a nie konkurujących ze sobą placówek - mówił prof. Warzocha.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH