- Dotychczasowe wyniki nie dostarczają jednoznacznych dowodów potwierdzających przeciwnowotworową skuteczność pochodnych marihuany, tj. działania prowadzącego do uzyskania remisji w nowotworach lub - tym bardziej - wyleczenia. Sugerują jedynie hamowanie wzrostu komórek nowotworowych lub opóźnienie powstawania przerzutów. W aspekcie właściwości przeciwnowotworowych pochodne marihuany pozostają zatem wyłącznie przedmiotem eksperymentu medycznego - ocenia ekspert.

Wspomaganie, nie leczenie
Przypomina natomiast, że od wielu lat są publikowane informacje o korzystnych działaniach pochodnych marihuany w łagodzeniu niektórych powikłań nowotworów lub leczenia przeciwnowotworowego - chodzi tu jednak o postępowanie wspomagające, a nie leczenie przeciwnowotworowe.

- Wspomniane doniesienia dotyczą działania przeciwwymiotnego w przypadku nudności i wymiotów związanych z chemioterapią lub radioterapią przeciwnowotworową. Jest to także działanie przeciwbólowe, szczególnie jeśli chodzi o ból neuropatyczny, oraz zmniejszające uczucie duszności i poprawiające łaknienie, co stanowi korzystny wpływ w zespole wyniszczenia. Dwa ostatnie wskazania wiążą się z terminalnym okresem chorób nowotworowych oraz innych - wskazuje prof. Krzakowski.

I zauważa, iż obecny zakres możliwości leczenia przeciwwymiotnego i przeciwbólowego jest wystarczający.

Konsultant dodaje, że jeśli chodzi z kolei o wyciągi z konopi siewnych (marihuana jest pozyskiwana z konopi indyjskich), zawierają one również między innymi kannabinoidy. Opinia na temat wykorzystania ich w celu działania przeciwnowotworowego jest zatem podobna.

Potrzebne dalsze badania
Jak wynika z badania zaprezentowanego podczas międzynarodowego kongresu onkologicznego ESMO, który odbywał się 8-12 września br. w Madrycie, medyczna marihuana może nie tylko nie zwiększać szans chorego na postęp w walce z nowotworem, ale zmniejszać odpowiedź organizmu na leki pobudzające układ immunologiczny do walki z rakiem.

Jak informowała kilka dni temu PAP, oprócz nowych leków onkologicznych często stosowane są obecnie, jako leki paliatywne, pochodne marihuany. Naukowcy z Rambam Health Care Campus w izraelskiej Hajfie przeanalizowali dane dotyczące 140 pacjentów z zaawansowanymi nowotworami złośliwymi: czerniakiem, niedrobnokomórkowym rakiem płuca i rakiem nerki. Wszyscy leczeni byli niwolumabem - lekiem, dzięki któremu układ odpornościowy pacjenta nie daje się oszukiwać nowotworowi i zaczyna go zwalczać (immunoterapia).

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH