Można zapobiec zgonom z powodu raka jelita grubego

Wykonanie tylko jednej kolonoskopii między 55. a 65. rokiem życia zapobiega zgonowi z powodu raka jelita grubego - przypomniał w rozmowie z PAP prof. Jarosław Reguła, który kieruje programem badań przesiewowych w kierunku tego nowotworu.

- Liczba zachorowań na raka jelita grubego ciągle rośnie i będzie rosła, ponieważ najważniejszym czynnikiem ryzyka tego nowotworu jest wiek, a społeczeństwo się starzeje - powiedział Reguła, który jest kierownikiem Kliniki Gastroenterologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Warszawie.

Rocznie w Polsce odnotowuje się ponad 16 tys. nowych zachorowań na raka jelita grubego wśród mężczyzn i kobiet oraz ok. 10 tys. zgonów z jego powodu. W 2025 r. liczba zachorowań prawdopodobnie sięgnie już 22-25 tys. chorych.

W naszym kraju - zaznaczył specjalista - odsetek osób, które przeżyły 5 lat wynosi wśród chorych z rakiem jelita grubego 44-47 proc. Tymczasem w wysokorozwiniętych krajach Europy odsetek ten wynosi obecnie ok. 60 proc.

Reguła zwrócił uwagę, że na odsetek pięcioletnich przeżyć w największym stopniu wpływa to, w jakim stadium zostanie wykryty rak jelita grubego. Jeśli jest to stadium najwcześniejsze, tzw. pierwsze, to odsetek ten wynosi 90-95 proc. Oznacza to, że taki odsetek osób zostaje wyleczonych. W stadiach średnio zaawansowanych odsetek przeżyć wynosi 30-70 proc, a w najbardziej zaawansowanych - poniżej 10 proc.

- Co więcej, leczenie chorych z zaawansowanym nowotworem zwykle jest najdroższe, bo wymaga stosowania nowych i bardzo drogich leków stosowanych w terapii paliatywnej, która wydłuża życie, ale go nie ratuje - tłumaczył specjalista.

Przypomniał, że rak jelita grubego należy do trzech nowotworów złośliwych - obok raka szyjki macicy i raka piersi u kobiet, które jako jedyne można wykrywać w fazie najwcześniejszej, bezobjawowej, w tzw. przesiewowych badaniach populacyjnych.

Od 2000 r. w Polsce prowadzony jest Program Badań Przesiewowych dla wczesnego wykrywania raka jelita grubego (PBP), który wykorzystuje badanie kolonoskopowe. Na początku był on prowadzony wyłącznie w systemie bez zaproszeń. - Pacjenci w wieku 50-65 lat zgłaszali się na bezpłatną kolonoskopię sami albo byli kierowani na nią przez lekarzy POZ - wyjaśnił Reguła.

Według niego optymalnym rozwiązaniem jest jednak program przesiewowy, w którym do określonej populacji osób - w wieku 55-65 lat - wysyła się zaproszenia na kolonoskopię. W Polsce jest on wprowadzany stopniowo od 2012 r.

- W 2013 r. kolonoskopię przesiewową w tym systemie oferowało 15 ośrodków, ale mamy nadzieję, że w 2014 r. będzie ich już 20 - powiedział Reguła. Dodał, że jednocześnie działać nadal powinno 60-70 ośrodków wykonujących badania w systemie bez zaproszeń.

Kolonoskopia umożliwia wykrywanie wczesnych, zupełnie bezobjawowych stadiów raka jelita grubego, a także łagodnych zmian przedrakowych, tzw. polipów (inaczej gruczolaków), z których w ciągu kilkunastu lat może rozwinąć się nowotwór złośliwy. Szacuje się, że polipy występują mniej więcej u co trzeciej osoby dorosłej po 50. roku życia.

- Kolonoskopia jest tak skutecznym badaniem, że wystarczy je wykonać raz na 10 lat, by uniknąć zgonu z powodu raka jelita grubego. Jeżeli osoba między 55. a 65. rokiem życia podda się kolonoskopii i nie wykryje się u niej polipów to mamy duże prawdopodobieństwo, że nie pojawią się one przez najbliższe kilkanaście lat, a nawet już do końca życia - podkreślił specjalista. Jak zaznaczył, dodatkową zaletą kolonoskopii jest to, że jeśli wykryje się polipy, to można je od razu usunąć.

- Dzięki temu badaniu, nie tylko wcześnie wykrywamy raka, ale zmniejszamy też liczbę nowych zachorowań na niego. To naprawdę rewelacja. Niestety, ludzie boją się kolonoskopii, a nie powinni, gdyż przy aktualnej metodyce badań korzyści są tak duże, że wyraźnie przewyższają niedogodności występujące tylko w ciągu jednego dnia - gdy wykonywane jest badanie - ocenił Reguła.

Wyjaśnił, że u większości osób kolonoskopię można wykonywać bez znieczulenia, bo z reguły towarzyszy jej niewielki dyskomfort.

Reguła zwrócił też uwagę na to, że w Polsce nadzór nad jakością przesiewowych badań kolonoskopowych jest wzorcowy. Jego zespół ustalił m.in. miernik jakości kolonoskopii, który po opublikowaniu w 2010 r. w prestiżowym piśmie "New England Journal of Medicine" i potwierdzeniu jego skuteczności zaczął obowiązywać na całym świecie.


CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH