Małopolska: już 17 placówek zrezygnowało z pakietu onkologicznego

Po lecznicach z Zachodniopomorskiego i Śląska z realizacji tzw. pakietu onkologicznego wycofują się małopolskie placówki. Główny powód to brak możliwości wykonania diagnostyki w narzuconym przez pakiet terminie.

Placówki, które wycofują sie z pakietu wyjaśniają, że nie mogą wywiązać się z terminów narzuconych w nowych przepisach - chodzi o szybką ścieżkę do rozpoczęcie leczenia, która powinna trwać nie dłużej niż 9 tygodni.

Małopolski OW NFZ nie widzi problemu - podkreśla, że pacjenci bez problemu znajdą placówki, które realizują pakiet.

Jak wyjaśniał nam wcześniej Marcin Kuta, dyrektor Specjalistycznego Szpitala im. E. Szczeklika w Tarnowie w jego szpitalu pacjenci z nowotworami będą leczeni na dotychczasowych zasadach.

 - Dzięki temu, że chorzy onkologiczni są leczeni na zasadach obowiązujących przed wejściem pakietu, lekarze nie muszą dzielić pacjentów na równych i równiejszych. Co nie oznacza, że osoby z nowotworami nie mogą liczyć na pewne priorytetowe traktowanie. Zawsze - ze względu na to jaką rolę odgrywa czas w ich leczeniu - byli możliwie szybko kwalifikowani do wszelkich świadczeń - mówił.

Dyrektor tłumaczy, że dotychczasowe zasady leczenia chorych z nowotworami są dla szpitala po prostu bardziej opłacalne, a przy okazji same przepisy bardziej przejrzyste i mniej biurokratyczne.

Także podczas regionalnej konferencji Rynku Zdrowia w Krakowie (28 stycznia br.), podsumowując pierwsze tygodnie wdrażania pakietu onkologicznego, dyrektorzy szpitali zwracali m.in. uwagę, że nowe rozwiązania mogą okazać się pułapką dla wielu lecznic i prostą drogą do zadłużania placówek.

Prof. Jerzy Jakubowicz, dyrektor Oddziału Centrum Onkologii Instytutu im. Marii Skłodowskiej-Curie Oddział w Krakowie wskazywał na wiele zagrożeń związanych z wprowadzaniem pakietu. - Błędem jest, że tzw. zielonej kartę nie mogą zakładać pacjentom lekarze w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, chyba że stwierdzono rozpoznanie histopatologiczne - powiedział profesor.

Przypominał, że z kolei lekarze POZ mogą zakładać kartę onkologiczną bez wcześniejszy badań. - Spowoduje to, że wymagane w pakiecie rozpisanie dat kolejnych etapów leczenia będzie bardzo trudne - przestrzegał prof. Jakubowicz.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH