Konsylia rzadziej, wskaźniki w dół, bez rejestrów. Czy o taki pakiet chodzi? W ramach pakietu onkologicznego zmniejszone zostają wskaźniki jakościowe dla lekarzy POZ, jak również umożliwione zostanie lekarzom onkologom w wyjątkowych sytuacjach odstąpienie od zwoływania konsyliów. Fot. archiwum

- Zniesienie wskaźników jakościowych dla lekarza POZ oraz zezwolenie lekarzom onkologom na rezygnację z konsyliów - takie m.in. zmiany proponuje Ministerstwo Zdrowia w pakiecie onkologicznym. Mimo, głosów przeciw w środę (25 stycznia) zmiany te zostały przyjęte przez sejmową Komisję Zdrowia.

Proponowane zmiany zostały wprowadzone do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (druk nr 1098).

Karta DiLO inaczej
Piotr Warczyński, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia podczas pierwszego czytania projektu uzasadniał wprowadzenie zmian koniecznością uproszczeniu pakietu onkologicznego.

- Omawiany projekt resortu zdrowia modyfikuje przepisy pakietu onkologicznego. Regulacja dotyczy uproszczenia sprawozdawczości w zakresie prowadzenia list oczekujących w odniesieniu do świadczeń opartych o karty DiLO, wprowadza możliwość wystawiania karty DiLO przez lekarza AOS w przypadku podejrzenia przez niego nowotworu złośliwego - przekazał na posiedzeniu Komisji Zdrowia wiceminister Warczyński.

Informował też, że projekt znosi obowiązek zgłaszania przez lekarza onkologa nowotoworu złośliwego z kartą DiLO bezpośrednio do Krajowego Rejestru Nowotworu (KRN). Kolejna zmiana modyfikuje zakres danych wymaganych do zamieszczenia w karcie DiLO. Karta ta zmniejsza się z prawie dziewięciu stron objętości do niecałych dwóch i ma być wypełniana tylko w wersji elektronicznej.

Według projektu zmniejszone zostają wskaźniki jakościowe dla lekarzy POZ, jak również umożliwione zostanie lekarzom onkologom w wyjątkowych sytuacjach odstąpienie od zwoływania konsyliów. Jak jednak zaznaczył wiceminister Warczyński, rezygnacja z konsylium może mieć miejsce jedynie pod warunkiem wpisania w dokumentację uzasadnienia klinicznego.

Ze szkodą dla rejestrów
Poseł Zbigniew Pawłowicz (PO), wieloletni dyrektor Regionalnego Centrum Onkologii w Bydgoszczy wyraził zaniepokojenie przepisem, który znosi konieczność raportowania do KRN.

- Przez wszystkie lata dążyliśmy do tego, żeby zbierać dane dotyczące zachorowań na nowotwory w Polsce. Bez nich nie można bowiem planować leczenia onkologicznego. Dlatego proszę MZ aby rozważyło tę zmianę. W mojej ocenie przy obecnym rozwoju komputeryzacji w szpitalach konieczność raportowania do KRN nie stanowi żadnego obciążenia dla lekarza, który i tak już wypełnia kartę DiLO - podkreślał Pawłowicz.

Posła poparł również poseł Marian Zembala (PO), były minister zdrowia. Ekspert podkreślał, że Komisja Europejska wielokrotnie zwracała uwagę na to, że polskim problemem jest zbyt późne rozpoznawanie nowotworów i mała skuteczność leczenia.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH