Kielce: mogą mówić dzięki zabiegowi wszczepienia sztucznej krtani Fot.: mat. prasowe ŚCO

Przy wigilijnym stole spotkali się członkowie Świętokrzyskiego Oddziału Rejonowego Polskiego Towarzystwa Laryngektomowanych. To m.in. pacjenci, u których w Klinice Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach po usunięciu krtani dokonano jednoczasowego wszczepienia protezy głosowej.

Świętokrzyski oddział Polskiego Towarzystwa Laryngektomowanych (PTL) jest najliczniejszy w Polsce, zrzesza 112 osób. Na Wigilii gościli pacjenci i ich bliscy. Na akordeonie akompaniował Marek Misztal, który ponad sześć lat temu zachorował na raka krtani. Choroba zmieniła jego życie, ale nie poddał się. Odkrył w sobie nowe pasje: gra na akordeonie, rzeźbi i jak inni laryngektomowani stara się normalnie żyć. - Jest takie porzekadło: mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Dla nas mowa jest złotem - mówi.

- Laryngektomia oznacza dla chorego życiową katastrofę. Nagle, z dnia na dzień chory nie może wykonywać swojego zawodu, pełnić ról społecznych, bo nie jest w stanie porozumieć się z otoczeniem. Głos to nie tylko sposób komunikacji z otoczeniem, ale również możliwość wyrażenia siebie samego - tłumaczy dr Sławomir Okła, kierownik Kliniki Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi ŚCO w Kielcach.

Szansą na normalne życie jest proteza głosu, którą wszczepia się po usunięciu krtani. - Dzięki temu pacjent może funkcjonować w społeczeństwie, wrócić do pracy i nasi pacjenci wracają do normalnego życia, a kiedyś byli skazani na milczenie, kartkę i długopis - mówi profesor Stanisław Bień, który tworzył Dział Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi w ŚCO i w 2001 r. rozpoczął wszczepianie protez głosowych u pacjentów po laryngektomii.

W Polsce implantacje protez głosowych przeprowadza kilka ośrodków, ale tylko Klinika Otolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach standardowo u wszystkich pacjentów wymagających usunięcia krtani dokonuje jednoczasowego wszczepienia protezy głosowej (ok. 50 zabiegów rocznie). Klinika jest wiodącym ośrodkiem w diagnostyce i leczeniu nowotworów głowy i szyi.

- Pacjent po operacji od razu może rozpocząć rehabilitację i naukę mówienia z pomocą protezy głosu. Opuszcza nasz szpital mówiąc - wyjaśnia Katarzyna Makowiecka, logopeda zajmująca się rehabilitacją głosową w ŚCO.

Pacjenci po rozpoczynają naukę mówienia w 12 dobie po operacji i wychodzą ze szpitala po 2-3 dniach nauki mówiąc swoim, lekko zachrypniętym głosem. Pozwala im to na powrót do normalnej aktywności życiowej.

Wszczepianie protez głosowych rozpoczęto w Klinice w 2001 roku, zanim jeszcze NFZ zaczął refundować tę procedurę. Od 2001 roku wykonano w tym ośrodku blisko 700 takich zabiegów. Koszty ponosi ŚCO - dla pacjenta zabieg jest bezpłatny.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH