IX Forum Rynku Zdrowia: Narodowy Instytut Raka - spór ma charakter personalny

- Co do jednego całe środowisko onkologiczne jest zgodne, konieczne jest utworzenie Narodowego Instytutu Raka - mówił podczas sesji "Dokąd zmierzasz onkologio" na IX Forum Rynku Zdrowia, prof. Jacek Jassem, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. - Spór ma charakter personalny i dotyczy szczegółów - dodał.

Pros. Jassem wyjaśnił, że w jego ocenie koncepcja, którą przedstawia Instytutu Onkologii w Warszawie od koncepcji Polskiegi Towarzystwa Onkologicznego, różni się w dwóch zakresach. Po pierwsze, PTO uważa, że Instytut, który będzie zajmował się nadzorem merytorycznym, będzie wytyczać pewne zasady, nadawać stopnie referencyjne, powinien być niezależny. Tymczasem Centrum Onkologii, chce go tworzyć na bazie istniejących ośrodków - szpitali, co w ocenie prof. Jassema rodzi konflikt interesów.

Kolejny powód sporu, to baza naukowców, z których ma czerpać Instytut. W ocenie PTO mają to być wszyscy polscy naukowcy - onkolodzy. 

- Proponujemy, aby Instytut czerpał z ludzi pracujących w różnych Instytucjach, w koncepcji Centrum Onkologii w Warszawie, miały by to być osoby zatrudnione w tym szpitalu - podkreśla prof. Jassem.

Z taką opinią nie zgadza się prof. Piotr Rutkowski, kierownik Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków, pełnomocnik dyrektora ds. badań klinicznych, Centrum Onkologii - Instytut im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.

- Propozycja Centrum Onkologii, która jest w pełni opracowana, w mojej ocenie nie dotyczy tej sytuacji, o której wspomniał prof. Jassem - wyjaśnił prof. Rutkowski.

- Myślę po prostu, że Polski nie stać na budowanie nowego Instytutu. Dlatego uważamy, że nasza instytucja, która ma bazę naukowo-badawczą, może stanowić taki Instytut Narodowy Raka. To powinna być oś dla sieci instytutów onkologii - podkreślił. Dodał również, że ponad tym powinien być ośrodek certyfikujący.

- Ostatnie dane pochodzące z funduszy europejskich, pokazują, że leczenie zgodne z zasadami w ośrodku referencyjnym, na początku jest droższe, ponieważ droższa jest diagnostyka, ale finalnie chory jest o 5000 euro tańszy i ma 20 proc. większe szanse na przeżycie. Dlatego referencyjność to jest podstawa - konkludował prof. Rutkowski.


comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH