HCC: w hematoonkologii dziecięcej mamy 85 proc. wyleczeń Liczba zachorowań pozostaje bez zmian: nadal jest ich ok. 1,2 tys. w skali roku Fot. PTWP

Hematoonkologia dziecięca w Polsce jest bardzo dobrze zorganizowana - mówiła w Katowicach podczas sesji "Wyzwania stojące przez hematologią onkologiczną w Polsce" w ramach HCC prof. Alicja Chybicka.

Posłanka i kierownik Katedry i Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej  Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu przypomniała, że 250 specjalistów skupionych jest w kilkunastu ośrodkach, z których pięć ma charakter pełnoprofilowy.

- Jeśli dziecko, nieistotne w jakiej części kraju, zachoruje na chorobę układu krwiotwórczego i trafi do któregokolwiek z 18 istniejących oddziałów, będzie leczone i diagnozowane według takiego samego schematu - dodała.

- Dzięki działaniom Polskiego Towarzystwa Onkologii i Hematologii Dziecięcej oraz konsultanta krajowego w tej dziedzinie prof. Jerzego Kowalczyka, mamy przyjęte najlepsze światowe programy obejmujące diagnostykę i terapię. Począwszy od procesu diagnostycznego aż po ocenę tzw. późnych efektów leczenia, pacjent pozostaje pod opieką ośrodka - wyjaśniła prof. Chybicka.

Zaznaczyła, że diagnostyka i leczenie zawarte w tych protokołach ma swoje ramy czasowe: określone jest dokładnie kiedy ma zostać wykonane dane badanie, a następnie badanie kontrolne. Określone jest też dokładnie kiedy i w jaki sposób należy podać chemioterapię.

- Drobiazgowe przestrzeganie tych zapisów w kapitalny sposób zwiększa szansę na wyleczenie. Takie postępowanie jest niezbędne, ponieważ w organizmie dziecka choroba rozwija się w zawrotnym tempie tempie i opóźnienie wdrożenia jakiegokolwiek z elementów leczenia może mieć katastrofalne skutki - podkreśliła specjalistka.

- W ciągu ostatnich czterdziestu lat z 15 proc. wyleczeń w hematoonkologii dziecięcej przeszliśmy do 85 proc. Obecnie każde dziecko, które przekracza drzwi naszej kliniki, jest traktowane jako kandydat do wyleczenia, co kilka dekad temu byłoby nie do pomyślenia - zauważyła prof. Chybicka.

- Warto jednak zwrócić uwagę, że chociaż w latach 70. rodziło się 1 mln dzieci rocznie, a obecnie 360 tys., to liczba zachorowań pozostaje bez zmian: nadal jest ich ok. 1,2 tys. w skali roku. Oznacza to, że wielkim wyzwaniem staje się dla nas wszystkich zdrowie publiczne - dodała.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH