Ekspert o Breast Units: przy obecnym finansowaniu ich działalność nie jest opłacalna Według Krajowego Rejestru Nowotworów, w ostatnich trzech dekadach zachorowalność z powodu raka piersi wzrosła u nas ponad dwukrotnie. Fot. archiwum

Dla poprawy skuteczności leczenia raka piersi w naszym kraju najważniejsze jest wprowadzenie większej liczby ośrodków (tzw. Breast Units) specjalizujących się w tych nowotworach - powiedział w środę (19 kwietnia) na konferencji prasowej w Warszawie prof. Tadeusz Pieńkowski.

Spotkanie z dziennikarzami odbyło się z okazji X Zjazdu Polskiego Towarzystwa Badań nad Rakiem Piersi, który w czwartek 20 kwietnia rozpocznie się w Warszawie. Prezes Towarzystwa prof. Tadeusz Pieńkowski wyjaśnił, że dotychczas w Polsce powstały zaledwie trzy certyfikowane ośrodki Breast Units, a powinno być ich kilkadziesiąt równomiernie rozlokowanych w całym kraju.

- Placówki specjalizujące się w leczeniu raka piersi, czyli tzw. Breat Units, pozwalają lepiej skoordynować opiekę nad pacjentkami z tym nowotworem, dzięki czemu można uzyskać efekt synergistyczny - podkreślił. Na razie utworzono je w Szczecinie, Kielcach i Krakowie.

Za mało pieniędzy, ośrodków, specjalistów
Zdaniem specjalisty Breast Units z trudem powstają w Polsce głównie dlatego, że przy obecnym finansowaniu z Narodowego Funduszu Zdrowia ich działalność nie jest opłacalna. Uważa on, że powinny być one odrębnie finansowane - wtedy będzie większe zainteresowanie tworzeniem tych ośrodków. - Odpowiednimi zmianami organizacyjnymi możemy zwiększyć skuteczność leczenia raka piersi - podkreślił.

Prof. Pieńkowski wyjaśnił, że głównym zadaniem Breast Units jest koordynowanie leczenia i diagnostyki w odpowiednim czasie i zapewnienie kompleksowej opieki pacjentom przez cały okres choroby. Ośrodki te powinny być łatwo dostępne, blisko miejsca zamieszkania chorych. Jeden powinien przypadać na 300-500 tys. mieszkańców, w zależności od gęstości zaludnienia.

Specjalista przyznał, że nastąpiło już wiele korzystnych zmian w opiece na pacjentkami z rakiem piersi. Dla wielu kobiet nowotwór ten przestał być śmiertelny, a stał się choroba przewlekłą. - Skutecznie można leczyć również zaawansowanego raka piersi z przerzutami, a także kobiety w ciąży z tą chorobą"- dodał.

Prof. Włodzimierz Olszewski z Centrum Onkologio w Warszawie przekonywał, że o strategii leczenia decyduje badanie patomorfologiczne. - Dawniej pozwalało ono jedynie określić, czy jest to nowotwór złośliwy, a jeśli tak, to jakiego typu. Teraz można ustalić na co jest on wrażliwy i jakie mogą być rokowania chorego - podkreślił.

Specjalista dodał, że w naszym kraju jest zbyt mało patomorfologów (zaledwie około 450), na dodatek aż jedna trzecia z nich jest w wieku emerytalnym. Zapotrzebowanie na lekarzy tej specjalności jest co najmniej trzykrotnie większe, a zatem powinno być ich 1,5 tys. Ostatnio zwiększyło się szkolenie lekarzy w tej specjalności, m.in. w warszawskim Centrum Onkologii.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH