Eksperci: rak piersi coraz częściej wykrywany, ale skuteczniej leczony Prezes Polskiego Towarzystwa do Badań nad Rakiem Piersi prof. Tadeusz Pieńkowski. Fot. Archiwum

Gwałtownie wrasta w naszym kraju zachorowalność na raka piersi u kobiet, ale nie zwiększa się umieralność, ostatnio nawet nieco spada u młodszych pacjentek - powiedzieli w czwartek (23 marca) w Warszawie eksperci podczas konferencji Akademii Dziennikarzy Medycznych.

Według danych przedstawionych na spotkaniu, rak piersi co roku wykrywany jest w Polsce u 18 tys. kobiet; a jeszcze w 2000 r. takich przypadków było około 11 tys. rocznie, a w 2010 r. - 15,7 tys. Kierownik Poradni Chorób Piersi w Zakładzie Profilaktyki Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie dr Ewa Gorczyca-Wiśniewska powiedziała, że tak dużego wzrostu zachorowań nie notuje się w przypadku żadnego innego nowotworu.

Na raka piersi przypada 22 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory wśród kobiet. Na drugiego w kolejności raka jelita grubego przypada 10 proc. wszystkich nowotworów wśród kobiet, a na raka płuca - 9 proc.

Pocieszające jest to, że od wielu lat prawie nie zwiększa się umieralność na raka piersi. - Postęp medycyny sprawił, że liczba zgonów z tego powodu w ostatnich latach jest podobna i nie przekracza 6 tys. - podkreśliła Aleksandra Rudnicka z Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

Według Krajowego Rejestru Nowotworów, umieralność na raka piersi mniejsza jest u młodszych pacjentek, do 65. roku życia, nieco wzrasta natomiast u kobiet starszych powyżej 65 lat.

Liczba zachorowań na raka piersi prawdopodobnie nadal będzie rosnąć. Z danych KRN wynika, że w Polsce jest ona wciąż o 35 proc. mniejsza w porównaniu ze średnią w Unii Europejskiej. Polska na tle innych krajów nadal wyróżnia się stosunkowo niską zachorowalnością na wszystkie choroby nowotworowe. Jesteśmy pod tym względem na jednym z ostatnich miejsce w Europie.

Prezes Polskiego Towarzystwa do Badań nad Rakiem Piersi prof. Tadeusz Pieńkowski powiedział, że choć znane są czynniki ryzyka raka piersi, to bardzo trudno będzie je ograniczyć. Na tę chorobę bardziej narażone są kobiety bezdzietne i te, które urodziły pierwsze dziecko w późniejszym wieku, a takich jest coraz więcej. Do tej choroby bardziej predysponują również wczesne miesiączkowanie, hormonalna terapia zastępcza, otyłość, brak ruchu oraz nadużywanie alkoholu.

- Jedynie nadużywanie alkoholu zwiększa ryzyko raka piersi u kobiet o 7-8 proc. - podkreśla prezes Polskiego Towarzystwa do Badań nad Rakiem Piersi. Nadwaga i otyłość jest czynnikiem ryzyka także innych nowotworów, takich jak rak jelita grubego oraz rak trzonu macicy. Po dekadzie otyłości zagrożenie rakiem trzonu macicy się zwiększa o 17 proc., a w przypadku raka piersi - o 5 proc.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH