Eksperci: potrzebne promesy na powstawanie ośrodków radioterapii

Konieczne jest wprowadzenie w Polsce polityki regulującej powstawanie nowych ośrodków onkologicznych np. poprzez udzielanie promes, opartej na danych epidemiologicznych dotyczących zachorowalności na nowotwory - proponowali eksperci w Gliwicach podczas I Europejskiego Sympozjum Radioterapii Onkologicznej (16-17 maja 2014).

Sympozjum z udziałem wybitnych specjalistów z Polski oraz renomowanych ośrodków amerykańskich i niemieckich odbywało się w Centrum Onkologii w Gliwicach.

- Należałoby wprowadzić na wzór krajów europejskich formę promesy i certyfikowania powstawania nowych ośrodków w różnych województwach w zależności od danych epidemiologicznych, potrzeb regionu oraz kadry specjalistycznej, jaką dysponuje - powiedział podczas konferencji prasowej dyrektor Centrum Onkologii w Gliwicach prof. Bogusław Maciejewski.

Dodał, że taka promesa powinna być w gestii ministra zdrowia, który opierałby się też na opinii konsultanta krajowego i regionalnego czy towarzystwa onkologicznego.

Czt.: Potrzebujemy informacji i analiz

Niepokój obecną sytuacją wyraził konsultant krajowy w dziedzinie radioterapii onkologicznej dr hab. Rafał Dziadziuszko z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego, który wielokrotnie zwracał się z prośbą do resortu zdrowia o zajęcie stanowiska w tej sprawie.

- Zwracałem się też z pytaniem o to, kto jest odpowiedzialny za powstawanie nowych ośrodków i usłyszałem jednoznacznie, że właściwie mamy wolność gospodarczą, w związku z tym nikt w tej chwili do takiej odpowiedzialności się nie przyznaje - powiedział.

Zdaniem konsultanta wprowadzenie promes, czy mapy potrzeb zdrowotnych w zakresie wielodyscyplinarnej opieki onkologicznej, powinno być priorytetem. Według konsultanta krajowego, mamy obecnie do czynienia z "chaotycznym powstawaniem nowych ośrodków".

- Powstają często w sposób nieskoordynowany, zdarza się, że w jednym miejscu 2 lub 3 obok siebie, walcząc później różnym metodami o przyznanie funduszy na prowadzenie swojej działalności - mówił Dziadziuszko.

- Oczywiście można powiedzieć, że mamy wolny rynek i w takim razie jedni dostaną, a inni nie dostaną i jakoś to będzie, ale chyba nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby opieka w Polsce była skoordynowana, żeby te decyzje były przemyślane, oparte na danych epidemiologicznych i aby Polacy mieli dostęp do opieki onkologicznej w taki sposób, który gwarantuje z jednej strony bliskość ośrodków, ale z drugiej strony przede wszystkim opiekę wielodyscyplinarną, bo to jest najważniejsze - zaznaczył.

Jak podkreślono podczas sympozjum, liczba chorych leczonych metodami radioterapii w Polsce wzrosła w ostatnich latach, przede wszystkim dzięki inwestycjom w sprzęt możliwym dzięki Narodowemu Programowi Zwalczania Chorób Nowotworowych z 35 do 80 tys. rocznie.

Wzrosła też liczba ośrodków oferujących tę metodę leczenia - z kilkunastu do 33. - 11 z nich to publiczne, wielospecjalistyczne ośrodki, które łącznie leczą 75 proc. chorych - podkreślił prof. Bogusław Maciejewski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH