Eksperci o regule precedensu w dostępie do nowych terapii w onkologii

O dostępie do nowych terapii onkologicznych, jak też innych metod leczenia, powinna decydować w Polsce reguła precedensu - powiedział Krzysztof Łanda, prezes Fundacji Watch Health Care, podczas seminarium na temat innowacji w leczeniu raka nerki.

Specjalista jako przykład podał Austrię: gdy jednemu choremu przyznane zostanie określone leczenie, np. nowym lekiem, to taka sama terapia automatycznie przysługuje innym pacjentom z takim samym przypadkiem choroby. W Polsce oznaczałoby to, że jeśli jeden wojewódzki fundusz zdrowia zgodzi się na leczenie, to podobna terapia powinna obowiązywać w pozostałych regionach kraju.

- W ten sposób wyeliminowany zostałby nierówny w naszym kraju dostęp do leczenia onkologicznego. Teraz jest bowiem tak, że na użycie nowego, kosztownego leku w leczeniu np. raka nerki, wyrażana jest zgoda dla niektórych chorych w jednym województwie, a nie ma jej w innym regionie dla tej samej grupy pacjentów - podkreślił Łanda.

Prof. Cezary Szczylik, kierownik kliniki onkologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, powiedział, że w ostatnich latach nastąpił ogromny postęp w leczeniu raka nerki, jakiego nie odnotowano w innych nowotworach litych. Zarejestrowano siedem preparatów nowej generacji, ale w naszym kraju refundowane są jedynie trzy z nich i to w mocno ograniczonym zakresie (jeden w programie terapeutycznym, a dwa w tzw. chemioterapii niestandardowej).

Jego zdaniem, o dostępie do tych leków decydują wyłącznie kryteria finansowe, a nie medyczne.

Innego zdania był Maciej Nowicki z firmy HTA Audit, który zwrócił uwagę na trudności w ocenie skuteczności nowych leków. Nie ma możliwości bezpośredniego ich porównania w tej samej chorobie, bo firmy farmaceutyczne nie są tym zainteresowane. Próbuje się zatem stosować jedynie porównania pośrednie. Jako przykład podał jeden z siedmiu nowych preparatów w leczeniu raka nerki, który poza Polską nie uzyskał refundacji także w Kanadzie i Francji.

Czytaj też. Raport NFZ: ile publicznych pieniędzy przeznaczamy na najdroższe terapie

Podstawową metodą w leczeniu raka jest usunięcie guza lub całej nerki. Leki nowej generacji stosuje się u chorych z zaawansowanym nowotworem lub z rozsianą już chorobą, czyli z przerzutami do innych narządów, najczęściej do płuc (50-60 proc. chorych), wątroby (30-40 proc.), kości (30-40 proc.) i mózgu (5 proc.). Podawanie cytokin, do niedawna jedynej terapii farmakologicznej, pomaga jedynie 5-10 proc. pacjentów.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH