Eksperci: nowotwory przewodu pokarmowego wciąż wykrywane zbyt późno

Nowotwory przewodu pokarmowego są jednym z największym wyzwań onkologii, wyjątkowo trudno się je leczy, gdyż często wykrywane są zbyt późno - powiedzieli eksperci podczas otwarcia XVI Światowego Kongresu Nowotworów Przewodu Pokarmowego w Barcelonie.

Nowotwory przewodu pokarmowego często nie powodują żadnych poważniejszych dolegliwości, bo mają zwykle utajony przebieg. Chorzy zgłaszają się do lekarza, gdy choroba jest rozwinięta. 

Prof. David H. Ilson z Memorial Sloan-Kettering Cancer Center w Nowym Jorku powiedział, że przykładem jest rak żołądka. W Unii Europejskiej pięcioletnie przeżycia w tym nowotworze uzyskuje się u zaledwie 25 proc. pacjentów. W Polsce u 16 proc. - wynika z danych raportu Eurocare-5. Pocieszające jest, że w większości krajów uprzemysłowionych spada zachorowalność na ten rodzaj nowotworu. Rak ten pod tym względem jest wyjątkiem, ponieważ z powodu starzenia się społeczeństw ogólna zapadalność na choroby nowotworowe rośnie.

Prof. Jeffrey Meyerhardt z Harvard Medical School w Bostonie uważa, że jest to związane z lepszym przechowywaniem żywności oraz spadkiem odsetka osób zakażonych bakterią H. pylori, która może zapoczątkować rozwój raka żołądka. W USA zainfekowana jest jedynie co piąta osoba. W Polsce odsetek osób zakażonych tym mikrobem spadł z 80 proc. do 60 proc.

Nadal nie udaje się zmniejszyć liczby zgonów z powodu raka wątroby. Co roku na świecie rozpoznawanych jest ponad 600 tys. nowych przypadków tej choroby. Jest to piąty co do częstości występowania nowotwór, ale z jego powodu umiera co trzeci chory z chorobą onkologiczną. 

Nowotwory przewodu pokarmowego często już w momencie diagnozy są nieoperacyjne. Tak jest z rakiem trzustki, który - jak się przewiduje - w tym roku zostanie wykryty w Europie u ponad 80 tys. osób. Jedynie 15-20 proc. tych chorych może być operowanych. Powodem są zbyt duże rozmiary guza, naciek do sąsiednich tkanek oraz powstanie tzw. odległych przerzutów, czyli do innych narządów.

Zaawansowany nowotwór pęcherzyka żółciowego powoduje przerzuty do wątroby i trzustki. U trzech czwartych chorych jest on wykrywany bardzo późno, gdy guza nie można już usunąć. Chory w takim stanie statystycznie może jeszcze przeżyć nie więcej niż sześć miesięcy. Ten nowotwór długo ma bezobjawowy przebieg, często maskowany jest bólami kamicy żółciowej, która może przyczynić się do rozwoju choroby. Dzieje się tak, ponieważ złogi w pęcherzyku powodują drażnienie nabłonka gruczołowego, co po wielu latach może doprowadzić do powstania guza. 

Lepsze efekty uzyskuje się w leczeniu raka jelita grubego. Z danych Eurocare-5 wynika, że w Unii Europejskiej z rakiem okrężnicy pięć lat przeżywa 57 proc. chorych, a w Polsce - 47 proc. Pięcioletnie przeżycia z rakiem odbytu to odpowiednio 56 i 44 proc.

Eksperci twierdzą również, że można mówić o postępie w leczeniu nawet zaawansowanych nowotworów przewodu pokarmowego, choć jest on jedynie stopniowy. Na kongresie mają być przedstawione najnowsze wyniki badań dotyczące m.in. poprawy skuteczności leczenia raka trzustki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH