Eksperci: leczenie szpiczaka opornego i nawrotowego nadal jest w Polsce problemem Prof. Wiesław Jędrzejczak, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii; FOT. PTWP

Leczenie pacjentów ze szpiczakiem opornym i nawrotowym stanowi w Polsce ogromny problem ze względu na brak refundacji skutecznych terapii - oceniają eksperci. Ich zdaniem brak możliwości stosowania nowych leków odbiera chorym szansę na życie.

MZ zapewnia, że prace nad refundacją nowych terapii dla chorych na szpiczaka trwają.

- Na dzień dzisiejszy chorzy ze szpiczakiem, u których rozwija się oporność na lenalidomid - lek stosowany w drugiej linii terapii, nie mają właściwie opcji leczenia. Aby żyć, będą potrzebowali włączenia kolejnego leku - powiedział PAP prof. Wiesław Jędrzejczak, konsultant krajowy w dziedzinie hematologii.

Dlatego w ostatnim czasie pacjenci i lekarze bardzo intensywnie zabiegają o refundację nowych terapii dla pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym. W Polsce jest to trzeci pod względem częstości występowania nowotwór układu krwiotwórczego.

Podczas 13. Kongresu Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Szpiczaka, który w dniach 24-25 marca odbywał się w Olsztynie (woj. warmińsko-mazurskie), dr Adam Walter-Croneck z Katedry i Kliniki Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku w Lublinie przypomniał, że szpiczak ma charakter nawrotowy i u części pacjentów rozwija się z czasem oporność na terapię.

- Po kolejnych nawrotach w końcu przestajemy uzyskiwać jakąkolwiek odpowiedź na leczenie i to oznacza, że potrzebujemy nowych leków - powiedział hematolog.

Obecnie w Polsce w drugiej linii leczenia chorych na szpiczaka (po nawrocie choroby) dostępny jest lenalidomid z grupy leków immnunomodulujących, nie ma jednak żadnej nowej opcji do stosowania w trzeciej i w kolejnych liniach terapii.

- Od 2013 r. w Polsce nie ma refundacji żadnego nowego leku dla chorych na szpiczaka i to jest bardzo smutne - ocenił dr Walter-Croneck.

Dodał, że bardzo ogranicza to możliwość pomocy pacjentom, u których ze względu na stan zdrowia i zmniejszone rezerwy szpiku często nie można zastosować chemioterapii.

Roman Sadżuga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Szpiczaka przypomniał, że lekiem, którego proces refundacyjny jest obecnie najbardziej zaawansowany - jest pomalidomid, nowszy od lenalidomidu lek immunomodulujący. Na razie brak jednak decyzji ministra zdrowia w tej sprawie, zaznaczył.

- Pomalidomid stosuje cała Europa. To jest jedyny lek na szpiczaka w tak zaawansowanym procesie refundacji. Na pozostałe leki będziemy musieli poczekać co najmniej półtora roku. A my na dzień dzisiejszy nie mamy żadnej innej alternatywy. Brak dostępu do tego leku powoduje zgony pacjentów - powiedział Sadżuga.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH