Eksperci: kilkuset chorych na szpiczaka pilnie czeka na refundację nowego leku Ostateczną decyzję odnośnie refundacji leku podejmie minister zdrowia Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

W przypadku kilkuset chorych na szpiczaka, który jest częstym nowotworem krwi, wyczerpały się już możliwości leczenia. Aby przedłużyć im życie potrzebna jest szybka refundacja nowej terapii - ocenili eksperci w rozmowie z PAP.

Podkreślili, że obecnie zarejestrowanych jest sześć nowych leków na szpiczaka, które w Polsce nie są refundowane.

- Potrzebujemy wszystkich tych leków, aby móc skutecznie leczyć chorych na szpiczaka i zamienić ten nowotwór w chorobę przewlekłą. Ale obecnie ważne jest, aby wszedł którykolwiek z nich i to szybko. Najbardziej zaawansowany w procesie refundacyjnym jest lek o nazwie pomalidomid i dlatego tak bardzo czekamy na pozytywną decyzję o jego finansowaniu. Będzie to opcja dla chorych, którym obecnie nie mamy już co podać - powiedział PAP dr Dominik Dytfeld, prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego.

Szpiczak jest jednym z najczęstszych nowotworów układu krwiotwórczego. Zgodnie z danymi NFZ w Polsce z tym nowotworem żyje ok. 9,5 tys. osób, a co roku rozpoznaje się ok. 1,5 tys. nowych przypadków choroby, głównie u osób w wieku 65-70 lat. Eksperci oceniają, że pomalidomidu najpilniej potrzebuje ok. 200 pacjentów. Są to chorzy ze szpiczakiem, u których przestały działać (szpiczak nawrotowy) lub nie zadziałały (szpiczak oporny) leki obecnie dostępne w Polsce w ramach programów lekowych - bortezomib i lenalidomid.

Roman Sadżuga, prezes Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Chorym na Szpiczaka, który sam choruje na ten nowotwór od 17 lat, zwrócił uwagę, że lek jest bardzo wygodny w stosowaniu - ma postać doustną, a przez to nie wymaga pobytu w szpitalu, co nie tylko poprawia jakość życia pacjentów, ale obniża koszty związane z hospitalizacjami.

W sobotę i niedzielę odbyło się w Warszawie spotkanie edukacyjno-szkoleniowe dla chorych na szpiczaka oraz ich bliskich, którego organizatorem było Stowarzyszenie. Podczas wykładów pacjenci mieli okazję dowiedzieć się m. in. o tym, jak mogą radzić sobie z powikłaniami choroby i jej leczenia, jaką dietę stosować, jakie są najnowsze metody leczenia szpiczaka.

Obecny na spotkaniu konsultant krajowy w dziedzinie hematologii prof. Wiesław Wiktor Jędrzejczak ocenił, że brak dostępu do nowych terapii dla pacjentów opornych na bortezomib i lenalidomid jest istotną niezaspokojoną potrzebą medyczną.

- Szpiczak jest wciąż chorobą nieuleczalną, ale w ostatnich latach w jego leczeniu dokonał się ogromny postęp. Gdy zaczynałem pracę jako lekarz 13-14 lat temu, pacjent ze szpiczakiem żył średnio trzy lata. Obecnie jest to już sześć - siedem. Czas przeżycia chorych na szpiczaka uległ podwojeniu - wskazywał dr Dytfeld. Dodał, że jest to średni czas przeżycia, ale niektórzy chorzy żyją 10, 15, a nawet 20 lat.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH