Eksperci: efekty leczenia raka jajnika w Polsce wciąż gorsze niż w UE Prof. Mariusz Bidziński (na pierwszym planie, od lewej). Fot. Archiwum

Efekty leczenia raka jajnika w Polsce, mierzone długością przeżycia pacjentek są o ok. 10 punktów proc. gorsze niż w innych krajach Unii Europejskiej - mówią eksperci. Ich zdaniem potrzebne są zmiany w organizacji leczenia kobiet z tym rakiem.

Specjaliści mówili o tym podczas konferencji prasowej zorganizowanej w czwartek (14 listopada) w Warszawie. Zainaugurowano na niej 5. edycję kampanii Diagnostyka Jajnika, prowadzoną przez Ogólnopolską Organizację Kwiat Kobiecości. W tym roku hasło przewodnie kampanii brzmi: #Obserwuj - i nie daj się zaskoczyć rakowi jajnika.

Kierownik Kliniki Ginekologii Onkologicznej Centrum Onkologii w Warszawie prof. Mariusz Bidziński, przypomniał, że co roku w Polsce rak jajnika jest diagnozowany u 3,5 tys. kobiet, a ponad 2 tys. pań umiera z jego powodu. Jego zdaniem ma to w dużym stopniu związek z tym, że rak jajnika u ok. 70 proc. chorych jest rozpoznawany w zaawansowanym stadium, czyli na etapie pojawienia się przerzutów do innych narządów, zazwyczaj w jamie brzusznej. Dlatego część objawów tego nowotworu, takich jak wzdęcia, bóle brzucha, może sugerować schorzenie przewodu pokarmowego.

Kolejnym problemem według prof. Bidzińskiego jest to, że medycyna nie dysponuje skutecznymi metodami, które pozwalałyby prowadzić badania przesiewowe w kierunku raka jajnika - jak to ma miejsce w raku piersi czy raku szyjki macicy.

Specjalista przypomniał, że Polska znajduje się w czołówce Europy jeśli chodzi o tzw. współczynnik zachorowań na raka jajnika, mówiący o tym, ile kobiet na 100 tys. kobiet z populacji zachoruje na raka jajnika. 

- W stosunku do innych krajów UE jesteśmy w czołówce, bo mamy dużą agregację osób z rodzinnymi predyspozycjami do tego nowotworu - powiedział. Z drugiej strony, skuteczność leczenia raka jajnika jest niesatysfakcjonująca na tle innych krajów Europy, zaznaczył. Efekty leczenia raka jajnika w Polsce, mierzone odsetkiem kobiet, które przeżywają pięć lat, są gorsze o 10 punktów procentowych w porównaniu ze średnią w UE. - To bardzo dużo! Żeby to poprawić musimy pracować wiele lat - ocenił prof. Bidziński.

Jego zdaniem konieczne są przede wszystkim szkolenia lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, internistów, gastrologów. - Koledzy tych specjalności muszą zrozumieć, że jeżeli przychodzi do nich kobieta, zwłaszcza po menopauzie, która przez dwa - trzy tygodnie ma dolegliwości bólowe jamy brzusznej i dwa-trzy tygodnie leczenia jej nie przynosi efektów, to może powinna zostać skierowana na konsultacje do innego lekarza specjalisty, tj. ginekologa onkologa - tłumaczył prof. Bidziński.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.