Dyrektorzy o pakiecie onkologicznym: sprawdzi się, ale pod pewnymi warunkami

21 marca br. minister zdrowia Bartosz Arłukowicz ogłosił tzw. pakiet onkologiczny stanowiący część projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Zawiera on rozwiązania postulowane przez Polskie Towarzystwo Onkologiczne, w tym długo oczekiwaną zapowiedź zniesienia limitów w leczeniu onkologicznym. Regulacje te mają wejść w życie wraz z początkiem 2015 r.

Przypomnijmy najważniejsze założenia pakietu.

Pacjent z podejrzeniem choroby nowotworowej musi jak najszybciej zostać zdiagnozowany i rozpocząć leczenie. Czas od podejrzenia nowotworu do rozpoczęcia terapii nie może przekroczyć 9 tygodni. Pierwszym etapem jest wizyta u lekarza rodzinnego, który zleci badania. Jeśli istnieje konieczność skierowania pacjenta do specjalisty, czas oczekiwania na wizytę nie może być dłuższy niż dwa tygodnie.

Przy skierowaniu do specjalisty pacjent otrzymuje od lekarza rodzinnego kartę pacjenta onkologicznego uprawniającą go do leczenia bez limitów w określonych terminach. Karta jest skierowaniem dokumentującym jednocześnie cały proces diagnostyki i leczenia. Etap diagnostyki prowadzącej do potwierdzenia lub wykluczenia nowotworu nie powinien trwać dłużej niż dwa tygodnie. W takim samym czasie musi zamknąć się etap diagnostyki pogłębionej, tj. określenie rodzaju nowotworu, stopnia zaawansowania itd.

Czas od postawienia diagnozy do rozpoczęcia leczenia nie może przekroczyć trzech tygodni. Pacjent jest kierowany przez specjalistę do tzw. konsylium (onkolog kliniczny, chirurg, radioterapeuta, radiolog, psycholog i pielęgniarka) które wybiera koordynatora terapii oraz decyduje o sposobie i harmonogramie leczenia. Po jego zakończeniu koordynator przekazuje pacjenta pod opiekę specjalisty odpowiedzialnego za wstępną diagnostykę i jeśli wyniki badań są dobre, chory wraca do lekarza rodzinnego.

Można leczyć "na bieżąco"
W ocenie dr Zbigniewa Pawłowicza, dyrektora Centrum Onkologii im. F. Łukaszczyka w Bydgoszczy, rozwiązania zawarte w pakiecie onkologicznym stanowią duże wyzwanie organizacyjne dla zarządzających ośrodkami onkologicznymi. Nie oznacza to jednak, że nie sposób im sprostać.

- W styczniu br. zdecydowaliśmy się, w porozumieniu z NFZ, na rezygnację z limitowania świadczeń w onkologii. Okazuje się, że ich liczba nie wzrosła znacząco - wyjaśnia Zbigniew Pawłowicz.

Zaznacza jednocześnie, że już obecnie pacjenci są diagnozowani i leczeni w terminach nie dłuższych niż te określone w pakiecie onkologicznym.

- Daliśmy sobie z tym radę, ponieważ nasza jednostka jest zorganizowana inaczej, niż inne ośrodki onkologiczne. Dzięki call center i możliwości umawiania się na wizytę drogą telefoniczną i mailową nie ma żadnych problemów z przyjmowaniem 1-1,2 tys. pacjentów dziennie w trybie ambulatoryjnym - mówi dyrektor.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH