Dominik Dytfeld: szpiczak plazmocytowy wkrótce chorobą przewlekłą Prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego dr Dominik Dytfeld. Fot. PTWP

Jesteśmy bliscy tego, że szpiczak plazmocytowy dzięki postępowi w terapii dla wielu chorych stanie się chorobą przewlekłą - twierdzi prezes Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego dr Dominik Dytfeld z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Szpiczak plazmocytowy jest jednym z najczęstszych nowotworów złośliwych układu krwiotwórczego. Wywodzi się on z dojrzałych komórek układu odpornościowego nazywanych plazmocytami. Zmienione nowotworowo plazmocyty rozprzestrzeniają się w szpiku kostnym i osłabiają układ kostny oraz zdolności krwiotwórcze szpiku, uszkadzają również nerki i zwiększają skłonność do zakażeń.

Jak powiedział podczas VII Letniej Akademii Onkologicznej dla Dziennikarzy, która niedawno odbyła się w Warszawie, dr n. med. Dominik Dytfeld z Katedry i Kliniki Hematologii i Transplantologii Szpiku Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, kiedy zaczynał praktykę lekarską chorzy na szpiczaka żyli średnio jedynie trzy lata.

- Obecnie pacjenci z tą chorobą od jej wykrycia żyją w naszym kraju co najmniej dwukrotnie dłużej, przeciętnie 6-7 lat - podkreślił. W USA przeżywalność ta jest jeszcze większa i sięga już 9-10 lat.

Specjalista przekonywał, że postęp w terapii jest logarytmiczny, co sprawia, że szpiczak dla większości chorych może wkrótce stać się chorobą przewlekłą. - Oczekujemy, że przeżywalność chorych zwiększy się w naszym kraju do 10-15 lat, a w USA i Europie Zachodniej do nawet 20 lat - dodał dr Dytfeld.

Różnica ta wynika z tego, że w Polsce nie są wciąż dostępne wszystkie lek, jakie w ostatnich latach rejestrowano na świecie. Przykładem jest pomalidomid, nowej generacji lek immunomodulujący zarejestrowany w UE w sierpniu 2013 r., stosowany w USA i wielu krajach Unii Europejskiej.

- Im większy mamy wybór leków, tym większe są możliwości terapii na poszczególnych etapach choroby i dłuższe jest życie chorych - podkreślił dr Dytfeld. Lepsze efekty daje szczególnie jednoczesne zastosowanie kilku różnie działających leków. W leczeniu szpiczaka wykorzystywane są terapie dwulekowe, trójlekowe, a ostatnio nawet czterolekowe.

Pomalidomid był testowany w kilku ośrodkach Polsce u chorych z nawrotowym i opornym szpiczakiem plazmocytowym (od kwietnia 2014 r. do lutego 2017 r.). Stosowano go zarówno samodzielnie, jak i w skojarzeniu z jednym z dwóch innych leków - deksametazonem (glikokortykosteroidem) lub bortezomibem (inhibitorem proteazomu), które są w naszym kraju refundowane. U części chorych wykorzystano również terapię trójlekową, czyli jednoczesne podawania wszystkich tych trzech leków.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH