Debata Rynku Zdrowia: rak prostaty - czy może być skuteczniej leczony?  Debata redakcyjna Rynku Zdrowia "Jak skuteczniej leczyć raka prostaty. To nie tylko męska sprawa". Fot. Paweł Pawłowski/PTWP

Dostępność nowoczesnych leków, kwalifikacja pacjentów do właściwego leczenia, możliwości szerszego wprowadzenia zabiegów minimalnie inwazyjnych - te m.in. tematy stały się kanwą dwugodzinnej, merytorycznej dyskusji podczas redakcyjnej debaty Rynku Zdrowia zorganizowanej w związku przypadającym 4 lutego Światowym Dniem Walki z Rakiem.

Jak wynika z danych zawartych w mapach potrzeb zdrowotnych, w 2012 roku 14,6 tys. pacjentów otrzymało rozpoznanie raka prostaty. To drugi pod względem częstości występowania po raku płuca nowotwór u mężczyzn - mówili uczestnicy debaty redakcyjnej Rynku Zdrowia "Jak skuteczniej leczyć raka prostaty. To nie tylko męska sprawa" (Warszawa, 2 lutego 2017 r.).

Dr hab. Artur Antoniewicz, konsultant krajowy w dz. urologii, przypomniał, że na podstawie naukowych badań nie uzyskano dowodu, że szeroko prowadzone badania populacyjne są w stanie zwiększyć długość przeżycia chorych z rakiem stercza. Dla jego wczesnego wykrywania dostępne jest zarówno badanie PSA, jak i badanie per rectum; są to metody jakimi dysponuje lekarz POZ.

Nowotwór kosztowny społecznie
Jak zauważył poseł Marek Hok, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Onkologii, powszechne jest oczekiwanie, że dzięki coraz większej czujności onkologicznej lekarzy rodzinnych możliwe będzie zwiększenie wykrywalności nowotworów, w tym raka stercza.

- Ustawa o POZ w założeniu ma zwiększać rolę lekarza rodzinnego, ale trzeba mieć na uwadze, że tych lekarzy jest wciąż za mało i opiekują się zbyt dużą liczbą pacjentów. Jeśli lekarz ma pod opieką 2,5 tysiąca osób, to nie tylko większość pacjentów widzi bardzo rzadko, ale też ich nie zna.

Ponieważ lekarze POZ nie są w stanie objąć opieką całodobową swoich pacjentów, jest tak, że chorzy przychodzący po poradę południu czy w ramach opieki nocnej lub świątecznej spotykają lekarza, którego też nie znają. To utrudnia opiekę skierowaną na wczesne wykrywanie raka - argumentował poseł, sugerując, że dla poprawy działań w tym zakresie konieczne jest zwiększenie liczby lekarzy rodzinnych.

Według danych NFZ opublikowanych w 2014 r. rak prostaty jest czwartym wśród najbardziej kosztochłonnych w leczeniu nowotworów, po raku piersi, raku płuca i raku jelita grubego. Całkowite koszty poniesione w tamtym czasie przez płatnika na świadczenia zdrowotne związane z leczeniem tego nowotworu, w tym leki, to ponad 460 mln zł rocznie. Dla ZUS kolejność w wydatkach związanych z absencją pracowniczą powodowaną przez nowotwory jest podobna. W 2014 roku wydatki ZUS spowodowane rakiem prostaty przekroczyły 63 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH