Chłoniaki: jak leczyć pacjentów opornych na chemioterapię? W przypadku chłoniaków agresywnych wczesne podjęcie intensywnego leczenia jest warunkiem przedłużenia życia pacjenta Fot. Archiwum

Większość pacjentów z chłoniakami udaje się wyleczyć chemioterapią, ale problem stanowi leczenie chorych opornych na chemioterapię lub z wysokim ryzykiem nawrotu choroby - mówili we wtorek (24 maja) specjaliści podczas warsztatów dla dziennikarzy "Chłoniak - nowotwór możliwy do wyleczenia".

Dr Monika Długosz-Danecka z Kliniki Hematologii CMUJ w Krakowie przypomniała, że w Polsce chłoniaki stanowią ok.5-6 proc. wszystkich zachorowań na nowotwory - rocznie odnotowuje się blisko 7,5 tys. nowych przypadków, przy czym średni wiek pacjentów to 60-65 lat.

Liczba nowych zachorowań rośnie o 3-4 proc. w skali roku, co eksperci tłumaczą starzeniem się społeczeństwa (zapadalność na chłoniaki rośnie z wiekiem), zwiększoną zapadalnością osób zakażonych wirusem HIV oraz coraz lepszymi metodami diagnostycznymi i co się z tym wiąże - częstszym rozpoznawaniem.

Dr Długosz-Danecka zwróciła uwagę, że objawy - o ile występują - są zwykle niespecyficzne.

- Objawy kliniczne to zazwyczaj powiększenie jednego lub kilku węzłów chłonnych, ale w 30-50 proc. przypadków choroba może zaczynać się w lokalizacjach pozawęzłowych, np. w szpiku kostnym, jelicie, jajniku, skórze, migdałkach lub w żołądku. Mogą także występować objawy ogólne, tzw. objawy B, tj. gorączka powyżej 38 st. C, niezamierzona utrata powyżej 10 proc. masy ciała w ciągu pół roku, czy zlewne poty nocne - wskazywała specjalistka.

Dodała, że wśród innych objawów warto wymienić m.in. świąd skóry, bóle brzucha, kaszel, duszność, ból w klatce piersiowej,  krwawienie z przewodu pokarmowego, a także gromadzenie się chłonki w jamach opłucnej i otrzewnej, nacieki skórne (chłoniaki skórne T-komórkowe), objawy neurologiczne (chłoniaki agresywne) lub zaburzenia metaboliczne, takie jak ostra niewydolność nerek, hiperkalcemia czy hipoglikemia.

Zaznaczyła, że do najczęstszych rodzajów chłoniaków należą: przewlekła białaczka limfocytowa, chłoniak rozlany z dużych komórek B (DLBCL) oraz chłoniak Hodgkina.

Rozpoznanie
- Podstawą rozpoznania chłoniaka złośliwego jest wynik badania histopatologicznego oraz immunohistochemicznego węzła chłonnego lub wycinka innego zajętego narządu - mówiła dr Długosz-Danecka. Zaznaczyła, że węzeł chłonny pobierany jest chirurgicznie, w całości, z torebką, w miejscu dającym najlepszą dostępność i najmniejszą inwazyjność.

- Błędne rozpoznanie oznacza błędne leczenie i wiąże się z utratą szansy na wyleczenie - zły schemat terapii powoduje oporność na leczenie kolejnej linii. Pacjent poddawany jest także niepotrzebnym zabiegom chirurgicznym, głównie przy lokalizacji pozawęzłowej. Dlatego w sytuacjach budzących wątpliwości zawsze zalecane są konsultacje w w ośrodku referencyjnym - podkreśliła specjalistka.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH