Chemioterapia niestandardowa w leczeniu czerniaka - koszty są dramatycznie wysokie

Terapia z użyciem nowego leku, ipilimumabu może być finansowana chorym na zaawansowanego czerniaka w ramach chemioterapii niestandardowej, dopóki nie powstanie odpowiedni program lekowy - uznała ostatnio Rada Przejrzystości działająca przy AOTM.

W uzasadnieniu swojej decyzji członkowie Rady podali, że "jest to pierwsza skuteczna terapia zaawansowanego czerniaka".

Dotychczas żaden z sześciu oddziałów Narodowego Funduszu Zdrowia, do których wpłynęły wnioski, nie wydał zgody na takie leczenie.

- Aktualnie ipilimumab to jedyna innowacyjna terapia na zaawansowanego czerniaka, którą moglibyśmy stosować. Pozwala na dobrą kontrolę choroby u kilkudziesięciu procent chorych, a w przypadku kilkunastu procent można uzyskać wieloletnie przeżycie - powiedział PAP prof. Krzysztof Krzemieniecki, kierownik Kliniki Onkologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Specjalista przypomniał, że ipilimumab oraz drugi nowy lek wemurafenib stanowią przełom w leczeniu zaawansowanego czerniaka, bo po raz pierwszy od ponad 20 lat wpływają korzystnie na losy chorych poprzez wydłużenie okresu wolnego od choroby lub wydłużenia przeżycia.

Wemurafenib nie może być jednak stosowany w ramach chemioterapii niestandardowej, bo został zarejestrowany po 1 stycznia 2012 r. Dlatego, obecnie pacjenci, którym mógłby pomóc muszą czekać na stworzenie odpowiedniego programu lekowego.

Z kolei, dostępność ipilimumambu jest tylko teoretyczna - na ok. 40 wniosków złożonych przez lekarzy do sześciu różnych oddziałów NFZ o finansowanie drogiej terapii ipilimumabem pacjentom z zaawansowanym czerniakiem wszystkie otrzymały odmowy, przypomniał prof. Krzemieniecki. Wnioski dotyczyły grupy 20 chorych. - Duża część z nich już zmarła - podkreślił onkolog.

W uzasadnieniach odmów rzecznicy NFZ mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego i małopolskiego powoływali się m.in. na brak rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych odnośnie leczenia ipilimumabem. Ten argument, zdaniem prof. Krzemienieckiego, ten jest nie do przyjęcia, bo odpowiedni zapis w przepisach pozwala na stosowanie leków bez takiej oceny, jeśli jest to uzasadnione.

Najczęściej podawanym uzasadnieniem jest jednak "niezwykle wysoki koszt proponowanego leczenia" ipilimumabem, "nieuzasadniony efektywnością kliniczną i profilem bezpieczeństwa (toksyczność) preparatu".

Jak wynika z odpowiedzi przesłanej PAP przez rzeczników kilku oddziałów NFZ, terapia ipilimumabem wielokrotnie przekracza próg efektywności kosztowej podawany przez AOTM, a finansując ją NFZ musiałby ograniczyć dostępność innych pacjentów do terapii efektywnych klinicznie. Taki argument podali rzecznicy prasowi: mazowieckiego oddziału NFZ Wanda Pawłowicz, oddziału śląskiego - Jacek Kopocz, kujawsko-pomorskiego - Jan Raszeja i małopolskiego - Jolanta Pulchna.

Terapia ipilimumabem polega na zastosowaniu jednorazowego cyklu 4 wlewów dożylnych. Jej cena jest uzależniona od wagi pacjenta, bo lek podaje się na kg masy ciała. Z wyliczeń onkologów wynika, że koszt leczenia ipilimumabem chorego ważącego 72 kg wynosi 381 tysięcy złotych, ale np. dla pacjentki ważącej 50 kg - 250 tys.

Jak poinformowała dr Kalinka-Warzocha, do terapii ipilimumabem kwalifikuje się w Polsce 200-250 pacjentów. Podobna liczba mogłaby otrzymywać wemurafenib.

W swojej rekomendacji z 23 kwietnia Rada Przejrzystości podkreśliła, że uważa za zasadne utworzenie programu lekowego pod warunkiem obniżenia kosztów terapii o dwie trzecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.