CZD: my też leczymy dzieci z siatkówczakiem Fot. archiwum RZ

Lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka twierdzą, że wszystkie dzieci z siatkówczakiem mogą w tym szpitalu otrzymać takie samo leczenie melphalanem (lek na raka) jak w USA. Uważają, że zbiórki pieniędzy na leczenie polskich dzieci w Stanach Zjednoczonych nie są potrzebne.

Olga Rutynowska-Pronicka z Kliniki Onkologii Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie twierdzi, że nie jest celowym robienie tak dużych społecznych zbiórek pieniędzy, bo leczenie siatkówczaka jest możliwe w kraju.

Tymczasem Sebastian Rogalski, ojciec Lenki, kolejnej dziewczynki chorej na siatkówczaka, powiedział w TVN24, że w CZD od początku mówiono mu, że na obecnym etapie leczenie jego córki jest niemożliwe ze względu na wiek dziecka i jego wagę. Napisał więc do klinki w Nowym Jorku.

- Powiedzieli, że to nie jest dla nich żadne ograniczenie, że przyjmują dzieci w każdym wieku. Jeżeli tylko stwierdzą, że jest możliwość leczenia, to można przyjechać - dodał.

W nowojorskiej klinice doktora Abramsona lekarze mają dziesięcioletnie doświadczenie w takim leczeniu, a w Polsce ta metoda stosowana jest od roku. Jednak, jak informują specjaliści w kraju, melphalan nie dla każdego dziecka jest ratunkiem. Ponadto nieznane są też wszystkie skutki uboczne jego działania.

Czytaj:www.tvn24.pl

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH