Białystok: centrum onkologii w trudnej sytuacji, jest apel o pomoc Marzena Juczewska, dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii, zwróciła się z prośbą o pomoc do podlaskich parlamentarzystów. Fot. Archiwum

Białostockie Centrum Onkologii w 2015 r. pierwszy raz w swojej historii straciło płynność finansową. Żeby pomóc szpitalowi, potrzebne są rozwiązania systemowe, na poziomie centralnym. Szefowa Centrum zaapelowała o pomoc do podlaskich parlamentarzystów.

Jak informuje Gazeta Współczesna, w podobnej do białostockiej lecznicy jest większość szpitali onkologicznych w Polsce. Niedoszacowanie wartości punktu przez Fundusz powoduje, że BCO corocznie ma ok. 10 mln zł straty.

Dodatkowo w roku 2015, NFZ zmienił wyceny tzw. osobodni do radioterapii i chemioterapii oraz niektórych zabiegów chirurgicznych (np. obniżka w radioterapii z 416 zł do 156 zł). W efekcie BCO otrzymało z NFZ kolejne 5,8 mln zł mniej.

Marzena Juczewska, dyrektor Białostockiego Centrum Onkologii, zwróciła się z prośbą o pomoc do podlaskich parlamentarzystów. Wskazała, że konieczne jest podwyższenie ceny punktu kontraktowanego przez NFZ (niezmieniana od 2012 roku) oraz przywrócenie wyceny punktowej osobodni do radioterapii, chemioterapii oraz niektórych zabiegów chirurgicznych do poprzedniego poziomu.

Więcej: www.wspolczesna.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH