Aby pieniądze w onkologii trafiały tam, gdzie ich naprawdę brakuje Podcza sesji onkologicznej w trakcie XII Forum Rynku Zdrowia; FOT. PTWP

Projekt zmian w pakiecie onkologicznym jest odpowiedzią na postulaty towarzystw naukowych i całego środowiska - mówił wiceminister zdrowia Piotr Warczyński podczas sesji "Onkologia - nowy program, poprawianie pakietu i co dalej", która odbyła się w ramach XII Forum Rynku Zdrowia.

Dr Joanna Didkowska, kierownik Zakładu Epidemiologii i Prewencji Nowotworów Centrum Onkologii w Warszawie przypomniała, że obecnie odnotowywanych jest rocznie ok. 160 tys. zachorowań na nowotwory i ok. 90 tys. zgonów z powodu choroby nowotworowej. Dodała, że w roku 2050 musimy liczyć się z zachorowalnością na poziomie ok. 300 tys. przypadków.

- Jest jeszcze kwestia chorych żyjących z chorobą nowotworową. Takich osób jest obecnie ok. 370 tys., ale w roku 2025 może ich być ok. 1,1 mln. To ogromne wyzwanie dla ochrony zdrowia - zaznaczyła podczas sesji w trakcie XII Forum Rynku Zdrowia (Warszawa, 26-27 października 2016 r.).

Dr Didkowska zauważyła, że planowanie koniecznych zmian nie będzie możliwe bez Krajowego Rejestru Nowotworów, który powinien być traktowany jak dobro narodowe. Oceniła, że KRN osiąga bardzo dobre wyniki: ponad 80% danych w Rejestrze jest potwierdzonych badaniem histopatologicznym, a kompletność rejestracji szacowana jest na 90%.

- Mamy jednak problem z finansowaniem. Na szczęście 26 października podczas posiedzenia Krajowej Rady ds. Onkologii udało się osiągnąć kompromis i jest szansa na dalsze korzystanie ze środków Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych - podkreśliła Joanna Didkowska.

Pakiet onkologiczny: idą zmiany
Zdaniem wiceministra zdrowia Piotra Warczyńskiego KRN powinien być w przyszłości nie tylko rejestrem epidemiologicznym i statystycznym, ale także badającym efekty leczenia.

- Mam nadzieję, że Rejestr przejmie docelowo funkcję Karty Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego - stwierdził wiceminister. Zauważył, że jeśli chodzi o pakiet onkologiczny, wkrótce można się spodziewać najistotniejszych zmian od początku jego funkcjonowania. Chodzi głównie o kartę DiLO. Obecnie wszystkie informacje będą wpisywane po zalogowaniu się na stronie NFZ: nie będzie ani pisania ręcznego, ani powielania informacji, które już znajdują się w dokumentacji medycznej.

Kolejna zmiana, jak mówił wiceminister, polega na tym, że lekarze specjaliści na poziomie AOS będą mogli wydawać karty DiLO na podstawie podejrzenia choroby nowotworowej, dzięki czemu większa liczba pacjentów może znaleźć się na szybkiej ścieżce onkologicznej. Na razie taką ścieżką idzie ok. 30% chorych, pozostali - nie i czekają 3-4 razy dłużej, właśnie dlatego, że nie otrzymali karty DiLO.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH