Szansa chorych z niewydolnością serca na dostęp do nowej terapii

- Pacjenci z niewydolnością serca stanowią szczególną grupę chorych. Większość z nich to starsze osoby cierpiące także często na liczne schorzenia poza kardiologiczne - zaznacza prof. Jadwiga Nessler, kierownik Kliniki Choroby Wieńcowej i Niewydolności Serca CM UJ w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II, przewodnicząca Oddziału Krakowskiego Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

- Należy mieć świadomość, że w populacji chorych z niewydolnością serca (NS) powyżej 65. roku życia występuje średnio 6 chorób towarzyszących, co skutkuje przyjmowaniem co najmniej 11 leków dziennie. Współwystępowanie schorzeń dodatkowych nie tylko utrudnia samo rozpoznanie NS, ale przede wszystkim zwiększa ryzyko chorobowości i śmiertelności oraz w sposób zasadniczy wpływa na częstość hospitalizacji i jakość życia. Często komplikuje także proces leczenia NS - dodaje profesor.

- Dlatego niezwykle ważna jest odpowiednio zorganizowana opieka nad pacjentem z NS uwzględniająca udział w terapii pacjentów z NS wielu specjalistów. Wytyczne Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego z 2016 r., oparte na doświadczeniach z innych krajów, podkreślają konieczność wielospecjalistycznego charakteru takiej opieki - przypomina prof. Nessler.

Podkreśla, że fundamentem dla konstrukcji takiego systemu są wielospecjalistyczne programy opieki zaprojektowane w celu poprawy wyników leczenia, a obejmujące optymalizację farmakoterapii, edukację pacjentów, zaplanowaną obserwację odległą, wsparcie psychospołeczne i poprawę dostępności do systemu ochrony zdrowia.

Opieka po zawale serca
W opinii prof. Nessler bardzo ważnym aspektem działań prewencyjnych jest zapobieganie progresji dysfunkcji czynnościowej lub strukturalnej mięśnia sercowego poprzez wczesne interwencje przezskórne u osób we wczesnej fazie OZW-STEMI. - Jest to, jak dotąd, najskuteczniejsza metoda zmniejszająca rozległość martwicy mięśnia i ryzyko znacznego obniżenia frakcji wyrzucania, a także rozwoju pełnoobjawowej NS - wyjaśnia przewodnicząca Oddziału Krakowskiego PTK.

Zwraca uwagę, że nie sposób pominąć także konieczności wczesnego stosowania takich leków jak inhibitor konwertazy angiotensyny (ACEI) i beta-blokerów u bezobjawowych klinicznie chorych. Zarówno zapobieganie rozwojowi NS, jak i wczesne wykrywanie przypadków osób z dużym prawdopodobieństwem NS w dużej mierze zależne jest od lekarzy POZ.

- Dotychczasowe obserwacje dokumentują tezę, że wdrożenie wielospecjalistycznej strategii skutkuje zmniejszeniem liczby hospitalizacji z powodu NS i śmiertelności wśród osób wypisywanych ze szpitala. Kluczem do osiągnięcia sukcesu w tego rodzaju opiece jest koordynacja opieki nad pacjentem zgodna z kontinuum niewydolności serca i konieczna na wszystkich poziomach systemu opieki zdrowotnej - uważa prof. Nessler.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH