Stenty rozpuszczalne jak tabletki - wkraczają do kardiologii Stenty nowej generacji zbudowane są z polimerów, które po założeniu do wewnątrz naczynia ulegają rozpuszczeniu najpóźniej w ciągu 36 miesięcy. Fot. Archiwum

Do światowej i polskiej kardiologii wkraczają stosowane w udrażnianiu naczyń stenty nowej generacji, które po kilkunastu miesiącach rozpuszczają się w nich jak tabletki w żołądku - powiedzieli we wtorek (22 marca) eksperci podczas śniadania prasowego w Warszawie.

Jak poinformował dr hab. Marcin Grabowski z I Katedry i Kliniki kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, nowe stenty bioresorbowalne jednej z firm zastosowano na całym świecie u 125 tys. pacjentów, a w naszym kraju u kilkuset chorych.

- W przyszłości powinno je otrzymywać coraz więcej osób wymagających udrożnienia naczyń z powodu choroby wieńcowej - powiedział dr hab. Grabowski.

Według specjalisty, stenty nowej generacji są tymczasowym rusztowaniem wstawianym do wewnątrz naczyniowa wieńcowego, które zostało udrożnione podczas zabiegu kardiologii interwencyjnej (nazywanego balonikowaniem - przyp. red.).

- Zbudowane są z polimerów, które po założeniu do wewnątrz naczynia ulegają rozpuszczeniu najpóźniej w ciągu 36 miesięcy - wyjaśniał dr hab. Grabowski.

Prof. Janina Stępińska z Instytut Kardiologii w Warszawie uważa, że ulegające biodegradacji stenty mogą być kolejnym przełomem w kardiologii. Kiedy spełnią swoje zadanie i się rozpuszczą, leczony fragment naczynia może odzyskać motorykę i zostaje przywrócony stan sprzed choroby.

Ponieważ nowe stenty zachowują się jak lek, nazywane są również "tabletkami donaczyniowymi".

- Liczymy na to, że po pewnym czasie może dojść do spowolnienia procesów miażdżycowych w okolicach tego miejsca, gdzie tego typu stent został wszczepiony podczas mało inwazyjnego zabiegu kardiologicznego - dodała prof. Stępińska.

Wymaga to jednak potwierdzenia w dłuższym okresie obserwacji.

W połowie marca 2016 r. za dopuszczeniem do użycia w USA bioserbowalnych stentów opowiedział się panel doradczy amerykańskiej Agencji Żywności i leków (FDA). Zanim ulegną rozpuszczeniu dodatkowo uwalniają one lek o nazwie ewerolimus, hamujący namnażanie się komórek ściany naczyń krwionośnych.

- W Europie stenty tego rodzaju zaczęto wcześniej stosować i są już powszechnie dostępne - powiedział dr hab. Marcin Grabowski.

W Polsce stenty nowej generacji wszczepia się jedynie podczas 5 proc. zabiegów angioplastyki.

- Spowodowane jest to tym, że są one dwukrotnie droższe od stentów tradycyjnych, a ich refundacja jak na razie jest taka sama - podkreślił dr hab. Grabowski. Na spotkaniu z dziennikarzami poinformowano, że wycena nowych stentów jest opiniowana przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH