Raport: poprawmy diagnostykę i rehabilitację w leczeniu niewydolności serca Tylko 1 na 22 pacjentów uczestniczy w programach rehabilitacji kardiologicznej. Fot. PTWP

Istnieje pilna potrzeba zmian w systemie opieki zdrowotnej, prowadzących do poprawy diagnostyki i leczenia niewydolności serca - oceniono w raporcie Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Eksperci szacują, że na tę chorobę w Polsce cierpi ok. 600 tys. - 700 tys. osób.

Niewydolność serca to zmniejszony przepływ krwi do narządów wskutek uszkodzenia serca. W efekcie tego dochodzi do zaburzeń metabolizmu tkankowego. Przyczyną niewydolności serca mogą być m.in. choroba niedokrwienna serca, zawał serca i nadciśnienie tętnicze.

Eksperci wskazują, że na niewydolność serca cierpi od 600 tys. do 700 tys. Polek i Polaków, niektórzy szacują, że może to być nawet milion chorych.

- Co piąty Polak powyżej 40. roku życia będzie miał objawy niewydolności serca - powiedział prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego (PTK) prof. Piotr Hoffman. Zaznaczył, że corocznie z tego powodu umiera 60 tys. Polek i Polaków.

- Pacjentów z niewydolnością serca jest znacznie więcej niż z chorobami nowotworowymi, a niewydolność serca w swoim zaawansowanym okresie ma bardzo złe rokowanie - dodał prezes PTK.

Prof. Hoffman uprzedził, że w przyszłości odsetek zachorowań na niewydolność serca będzie jeszcze wyższy, z powodu starzenia się społeczeństwa.

- Wzrost pacjentów z niewydolnością serca jest w Polsce odnotowywany i spodziewamy się, że w roku 2030 będzie to o ok. 60 proc. pacjentów więcej - dodał.

Przewodnicząca Sekcji Niewydolności Serca PTK prof. Ewa Straburzyńska-Migaj zwracała uwagę, że pierwsze objawy niewydolności serca (np. brak tchu, męczliwość, obrzęki wokół kostek) często są przez pacjentów bagatelizowane. Podkreśliła, że tej chorobie można zapobiegać np. poprzez odpowiednią dietę, aktywność fizyczną, unikanie używek i leczenie schorzeń, które prowadzą do niewydolności serca.

W Polsce aż 11 proc. pacjentów z niewydolnością serca umiera w ciągu pierwszego roku po hospitalizacji. Ponad połowa chorych z niewydolnością serca jest ponownie przyjmowana do szpitala, a co czwarty chory wraca do szpitala przed upływem miesiąca od wypisu. Tylko jeden na 22 polskich pacjentów uczestniczy w programach rehabilitacji kardiologicznej.

Jak wskazano w raporcie, wydatki związane z postępowaniem w niewydolności serca pochłaniają w Polsce ok. 1,73 mln zł rocznie.

Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że hospitalizacje w przebiegu tej choroby pochłaniają ok. 94 proc. budżetu przeznaczonego na leczenie niewydolności. Z kolei bardzo małe są nakłady na leczenie ambulatoryjne i rehabilitację, mające istotny wpływ na zapobieganie progresji choroby i konieczność hospitalizacji.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH