Profilaktyka przeciwzakrzepowa: nowe antykoagulanty mogą więcej

W Polsce każdego roku z powodu udaru mózgu cierpi ok. 70 tys. ludzi. Najczęściej, u 80-90 proc. jest to tzw. udar niedokrwienny. Dodatkowe 20 tys. osób doznaje przejściowych objawów neurologicznych, które u co trzeciej z nich kończą się udarem.


Jak wyjaśnia prof. Agnieszka Słowik, kierownik Oddziału Klinicznego Neurologii, Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie znacznej części udarów można zapobiec wprowadzając odpowiednio dobraną profilaktykę pierwotną w grupach ryzyka.

Co predysponuje do udaru?
- Przyczyną udaru jest zamknięcie naczynia mózgowego przez zakrzep lub zator. Jest to schorzenie, które w pewnym stopniu zagraża nam wszystkim, jednak niektórym bardziej. Można powiedzieć, że głównym czynnikiem ryzyka wystąpienia udaru jest wiek, czyli osoby starsze są bardziej narażone na udar. Niestety, ten podstawowy czynnik sprzyjający udarom jest niemodyfikowalny, podobnie zresztą jak uwarunkowana rodzinnie skłonność do udarów - wyjaśnia prof. Słowik.

Jednak, jak zaznacza, pozostałe czynniki, dają się modyfikować. Zaliczymy do nich: nadciśnienie tętnicze, hipercholesterolemię, otyłość, palenie papierosów, cukrzycę, nadużywanie alkoholu, brak aktywności fizycznej. Istotnym czynnikiem ryzyka udaru niedokrwiennego, który możemy modyfikować, jest też migotanie przedsionków.

- W 30 proc. przypadków, mimo wykonania wszystkich badań diagnostycznych, nie można zidentyfikować przyczyny udaru, tzn. nie wiadomo dlaczego doszło do zamknięcia naczynia mózgowego - mówi prof. Słowik.

Dodaje, można powiedzieć, że najczęstszymi przyczynami udarów są: zatory pochodzenia sercowego w przebiegu migotania przedsionków, choroba dużych naczyń mózgowych, czyli zator fragmentem oderwanej blaszki miażdżycowej z naczynia o większym kalibrze oraz choroba małych naczyń.

Decyduje profilaktyka pierwotna
Prof. Słowik wyjaśnia, że podstawą modyfikowania czynników ryzyka jest odpowiednio wcześnie wprowadzone leczenie tych czynników

- Jeśli np. gdy ktoś ma nadciśnienie tętnicze to otrzymuje leki, które mają utrzymać ciśnienie w normie, gdy cierpi z powodu cukrzycy to otrzymuje leki normalizujące poziom glukozy we krwi. To samo dotyczy palaczy, którym zaleca się rzucenie palenia i proponuje wsparcie farmakologiczne, ponieważ palenie zwiększa dwukrotnie ryzyko udaru, a przy nadwadze - zrzucenie nadmiernych kilogramów - wyjaśnia prof. Słowik.

Wskazuje, że w wypadku dużego zwężenia tętnicy szyjnej wewnętrznej (powyżej 70 proc.), można, w niektórych przypadkach rozważyć operacyjne usunięcie zakrzepu bądź leczenie zachowawcze, takimi lekami, jak statyny i aspiryna.

Specjalistka podkreśla również, że specyficzne podejście dotyczy profilaktyki migotania przedsionków. W tej sytuacji chory powinien otrzymywać leki rozrzedzające krew, ponieważ migotanie przedsionków może spowodować powstanie zakrzepu, który może wywołać udar mózgu.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH