Poznań: wszczepili najmniejszy na świecie rozrusznik serca Najważniejsza różnica, poza wielkością, to brak klasycznej elektrody Fot. Fotolia

Najmniejszy na świecie rozrusznik serca wszczepili w czwartek (21 stycznia) lekarze z poznańskiego Klinicznego Szpitala Przemieniania Pańskiego UM. Nową technologię zastosowali po raz pierwszy w naszym kraju lekarze z Poznania i Zabrza.

Jak mówił w czwartek PAP dr hab. n. med. Przemysław Mitkowski z I Kliniki Kardiologii Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu, wszczepione urządzenie ma wielkość 24 mm, ok 6 mm średnicy, waży 1 gram.

- Najważniejsza różnica, poza wielkością, to brak klasycznej elektrody, która jest zawsze najsłabszym elementem wszystkich systemów do elektroterapii. W trakcie życia pacjenta ugina się ona każdego dnia 100 tys. razy. Zawsze jest ryzyko, że ulegnie złamaniu, że izolacja ulegnie uszkodzeniu, że dojdzie do zakażenia - zaznaczył Mitkowski.

Jak dodał, urządzenie nowego typu, które ma wielkość tabletki, jest wprowadzane poprzez nakłucie żyły udowej a nie, jak to się zwykle robi, poprzez nacięcie skóry w okolicy podobojczykowej. - Urządzenie wprowadzane jest do prawej komory serca, tam jest zaczepiane i tam zostaje. Nie ma żadnej części, które wychodzi poza serce - wyjaśnił.

Nowa technologia, która zastępuje klasyczny stymulator jednojamowy jest zdecydowanie droższa od dotychczas stosowanej. Mitkowski wyjaśnił jednak, że są przypadki, w których może być niezastąpiona.

- Pierwsze zabiegi, które przeprowadzamy, dotyczą chorych, u których teoretycznie można użyć klasycznego układu. Chodzi jednak o to, by zdobyć niezbędne doświadczenie. Będzie to przede wszystkim stymulator wszczepiany pacjentom, u których nie ma możliwości stosowania klasycznego urządzenia. To osoby z niedrożnościami żylnymi, chorzy, którzy mieli już zakażenia układu oraz chorzy z wysokim ryzykiem wystąpienia powikłań - podkreślił.

Pierwsze urządzenie zastosowano u mieszkańca Poznania w wieku ponad 70 lat. Cała operacja przebiegła w znieczuleniu miejscowym; pacjent cały czas był przytomny. Lekarze zaplanowali na czwartek i piątek kolejne zabiegi. Podobną operację zaplanowano też w Zabrzu.

- Razem z kolegami z Zabrza przygotowywaliśmy się przez kilka miesięcy do zastosowania nowej technologii. Umówiliśmy się, że jednego dnia zabiegi zostaną przeprowadzone jednocześnie w Śląskim Centrum Chorób Serca i w naszej klinice - wyjaśnił Przemysław Mitkowski.

Jak dodał, w piątek (22 stycznia) zabieg zostanie przeprowadzony u 80-letniej pacjentki, dla której wszczepienie rozrusznika nowego typu jest jedyną możliwością leczenia.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH