Pomorskie: gdy odwiedzi cię pielęgniarka i zaproponuje kamizelkę... Prawdopodobieństwo wykrycia anomalii oraz postawienia trafnej diagnozy i zastosowania odpowiedniego leczenia rośnie w przypadku pacjenta monitorowanego długoterminowo. Fot. Archiwum

Aby się dowiedzieć, ile osób cierpi na nieme migotanie przedsionków, do wylosowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji pacjentów po 65. roku życia w całym kraju zapukają pielęgniarki i będą im oferować badanie pracy serca. Zostanie wykonane za pomocą kamizelki rejestrującej pracę serca.

Jak informuje Gazeta Wyborcza, projekt rozpoczął się już na Pomorzu i w Kujawsko-Pomorskiem.
W drugiej połowie kwietnia badania ruszą w Warmińsko-Mazurskiem, potem w kolejnych województwach. Będzie je koordynował Gdański Uniwersytet Medyczny. Prof. Tomasz Zdrojewski, kierownik Zakładu Prewencji i Dydaktyki GUMed podaje, że przebadanych ma zostać 3 tys. osób. W tym celu wyszkolonych i zatrudnionych będzie ok. 250 pielęgniarek w całym kraju.

Pielęgniarki wypełnią wraz z wylosowanymi osobami ankiety (zapytają np. przyjmowane leki) i pobiorą od nich krew potrzebną do wykonania badań. Potem bezpłatnie przekażą kamizelkę, która przez miesiąc będzie monitorowała pracę serca pacjenta.

Nie trzeba jej nosić całą dobę, ale im częściej, tym lepiej, bo wówczas dane będą pełniejsze. Arytmia na bowiem charakter napadowy i może trwać np. minutę dziennie raz na jakiś czas.

Kamizelka rejestrująca pracę serca jest lekka, waży ok. 250 g, i wygodna, wykonana z oddychającego materiału niepodrażniającego skóry.

Więcej: www.trojmiasto.wyborcza.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH