Otwarto Gdyńskie Centrum Kardiologiczne Chorzy mają być leczeni w lepszych warunkach. Fot. Flickr/Helge V. Keitel CC BY 2.0 (zdj. ilustracyjne)

W szpitalu w centrum Gdyni otwarto w poniedziałek Gdyńskie Centrum Kardiologiczne dysponujące 66 łóżkami dla pacjentów. Chorzy mają być leczeni w lepszych warunkach i przy pomocy lepszego sprzętu niż do tej pory. Rocznie Centrum może przyjąć ok. 7 tys. chorych.

Gdyńskie Centrum Kardiologiczne w Szpitalu Św. Wincentego a Paulo w śródmieściu Gdyni powstało dzięki połączeniu oddziałów kardiologicznych z dwóch gdyńskich szpitali. Zgodnie z decyzją władz samorządowych województwa, do szpitala św. Wincentego a Paulo w kwietniu przeniesiona została kardiologia ze szpitala morskiego im. PCK w Redłowie.

Dariusz Nałęcz, wiceprezes ds. medycznych Szpitali Wojewódzkich w Gdyni Sp. z o.o. podał, że Gdyńskie Centrum tworzą oddział intensywnego nadzoru kardiologicznego oraz pracownia hemodynamiczna, gdzie wykonywane są zabiegi kardiologiczne. Jest to teraz jedyny oddział kardiologiczny w Gdyni.

Do tej pory dwa oddziały kardiologiczne w Gdyni przyjmowały łącznie ok. 6 tys. pacjentów rocznie. Nałęcz podał, że szpital szacuje liczbę leczonych pacjentów na ok. 6-7 tysięcy rocznie. Przyznał, że liczba pacjentów kardiologicznych się zwiększa.

Zwrócił uwagę, że Gdyńskie Centrum Kardiologiczne ma najwyższy stopień referencyjności w woj. pomorskim; taki stopień w regionie ma jeszcze tylko Uniwersyteckie Centrum Kliniczne czyli szpital Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nałęcz poinformował, że Centrum planuje wykorzystywać nowe rodzaje leczenia w kardiologii; przygotowuje się np. do krioablacji (nowoczesna metoda leczenia migotania przedsionków serca -PAP).

Nałęcz przyznał, że w wyniku połączenia oddziałów liczba łóżek przeznaczonych dla pacjentów wprawdzie się nie zwiększyła, ale znacznie poprawiły się warunki leczenia oraz jakość sprzętu.

Dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego w wysokości prawie 2,5 mln zł oddano do użytku wyremontowane VII piętro szpitala z komfortowymi, klimatyzowanymi dwuosobowymi salami chorych z łazienkami i telewizorami, nowoczesną 8-osobową salę intensywnego nadzoru kardiologicznego, przestrzenny punkt przyjęć oraz zaplecze socjalne. Zakupiono też sprzęt medyczny, m.in. defibrylatory, pompy infuzyjne, macerator, aparaty do mierzenia ciśnienia.

Urząd Marszałkowski swoją decyzję o połączeniu oddziałów kardiologicznych w Gdyni tłumaczył m.in. koniecznością zlokalizowania w jednym miejscu kardiologii inwazyjnej i zachowawczej, co m.in. pozwala na szybszą diagnostykę i przyczynia się do zwiększenia bezpieczeństwa pacjenta.

- Zapewnienie leczenia w jednym miejscu, bez konieczności transportu do innych klinik kardiologicznych przekłada się na znaczną poprawę rokowania co do przeżycia chorego i ograniczenia, niekiedy dużego stopnia inwalidztwa - argumentowała rzeczniczka urzędu, Małgorzata Pisarewicz.

Przeciwko planom połączenia oddziałów kardiologicznych protestowało wielu lekarzy, pacjentów oraz przedstawiciele władz Gdyni.

Centrum kardiologiczne w Gdyni obejmuje opieką mieszkańców Gdyni i najbliższych okolic. Nałęcz podał, że do centrum trafiają pacjenci także z Gdańska, Sopotu i całego regionu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH